niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Strajkują do skutku

Dodano: 27 czerwca 2006, 19:25
Autor: (ak)

Niech sam sobie idzie do pracy za sto złotych - tak propozycję Andrzeja Kwiatkowskiego, prezesa Delii SA, która szyje dla handlującej powstającym w Zamościu towarem Delii sp. z o.o., skwitowały szwaczki. I dlatego wczoraj nie zawiesiły rozpoczętego w poniedziałek protestu.


Zdesperowane kobiety, które nie doczekały się jeszcze swoich poborów za kwiecień (mimo że zapewniono im to w podpisanych przed tygodniem porozumieniach), zapowiadają, że będą strajkować aż do skutku. - Ta stówka, którą prezes chciał nas zmusić do pracy, to jałmużna. Za takie pieniądze nie nakarmimy dzieci. Nie mamy nic do stracenia - przekonują kobiety.
Na ich proteście na pewno traci firma. Jak dużo? - Nie mam pojęcia, bo kontrakty są utajnione, ale w grę wchodzą potężne kwoty - mówi Andrzej Magdziak, szef "Solidarności” w Delii. Dlatego dziwi się, że protest szwaczek nie wywołał żadnej poważnej reakcji ich szefów. - Przecież w tej sytuacji prezes Michał Buksiński (stoi na czele Delii sp. z o.o. ) traci nie tylko pieniądze za towar, ale naraża się na kary z powodu niewywiązywania się z kontraktów, a na dodatek przestaje być wiarygodny dla swoich odbiorców.
Co na to Buksiński? Nie wiadomo. W firmie był wczoraj nieuchwytny, nie odbierał też swojego telefonu komórkowego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!