środa, 18 października 2017 r.

Zamość

Susiec: Wójt nie otrzymał absolutorium

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 maja 2008, 17:14
Autor: Bogdan Nowak

W gminie Susiec wrze. Na ostatniej sesji radni nie udzielili wójtowi absolutorium.

Teraz będą musieli podjąć decyzję czy zwołać referendum w sprawie jego odwołania. Wójt nie zamierza składać broni. Zapowiada, że na przewodniczącego rady poskarży się do prokuratury.

- Mamy zastrzeżenia do stylu pracy wójta i pod tym względem oceniliśmy go podczas głosowania - tłumaczy Zbigniew Naklicki, przewodniczący Rady Gminy Susiec. - Wójt nas o niczym, co się dzieje w urzędzie, nie informuje, a o jego decyzjach dowiadujemy się z mediów. Na komisjach nas lekceważy. Przykre.

Lista zarzutów wobec wójta jest jednak dłuższa. - Bo są w budżecie niejasne pozycje - mówi Mieczysław Watrak, radny z Oseredka. - Na przykład ok. 18 tys. zł. wydano na uroczystości patriotyczno-religijne. Nie udało mi się dowiedzieć, skąd tak wysoka kwota. Gmina też m.in. kiepsko sobie radzi z pozyskiwaniem zewnętrznych środków oraz opłat od kół łowieckich.

Jednak jedną z najważniejszych spraw dzielących radnych i wójta jest finansowanie gabinetu rehabilitacyjnego przy miejscowym NZOZ. Do tej pory szły na niego pieniądze z tzw. profilaktyki antyalkoholowej gminy. Wójt je wstrzymał, bo uznał, że gabinet ma z taką działalnością... niewiele wspólnego. - Radni podjęli decyzję o takim finansowaniu i wójt powinien to uszanować - tłumaczy Watrak. - Z tym wójtem nie da się jednak współpracować.

Podobnie uważa 7 innych radnych, którzy na ostatniej sesji głosowali przeciwko udzieleniu Kawie absolutorium. 6 innych stoi jednak za wójtem murem. - Powiem panu o co w tym wszystkim chodzi, ale pod warunkiem, że napiszecie prawdę - mówi Jerzy Pardus, radny z Kunek. - Na sesji nie było argumentów, dyskusji, nie wskazano żadnych nieprawidłowości. Kilku radnych uznało, że wójt jest spoza ich środowiska i konsekwentnie mu przeszkadzają. O to chodzi.

- Nie mogłem głosować przeciwko wójtowi, bo moi wyborcy go mocno popierają - tłumaczy tymczasem Roman Kawka, radny Łuszczacza i Róży. - Jestem ich przedstawicielem. Gdybym był przeciwko absolutorium, nie wpuścili by mnie do wsi.
Za kilka dni radni będą musieli zdecydować czy podjąć decyzję o zwołaniu referendum w sprawie odwołania wójta, czy nie.

Co na to wszystko Franciszek Kawa? - Na sesji nie padły żadne zarzuty pod moim adresem więc trudno się do nich ustosunkować - mówi. - Budżet był wykonany prawidłowo i to w 98. procentach. Opinia komisji rewizyjnej rady też była pozytywna. A ja robię przecież co mogę dla tej gminy... I trudno będzie mnie odwołać. Ze względów proceduralnych. Uchwała na temat udzielenia absolutorium nie zyskała poparcia. Ale powinna zostać podjęta druga, na temat jego "nie udzielenia”. Tego radni zaniechali. Zawiadomię o tym prokuraturę, bo uważam, że nasz przewodniczący naruszył przepisy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~darek~
olo
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~darek~
~darek~ (12 maja 2008 o 22:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Franku,trzymaj się mocno jesteśmy z Tobą .Trzeba wreszcie pokonać grupe wzajemnej adoracji-pamiętaj zawsze o kulturze i turystycznym rozwoju tej gminy.Wszystko to co zacząłeś robić idzie w dobrym kierunku a ci co przeszkadzają trzeba im wskazać kierunek na Kamczatkę /niech znajdą to na mapie to może przez moment zastanowią się nad swoim życiem/-TA GMINA JEST też MIEJSCEM DLA światłych LUDZI.Pozdrawiam serdecznie Dariusz P.
Rozwiń
olo
olo (12 maja 2008 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wójt jest z zewnątrz i starej "paczce" to przeszkadza. Choćby im nieba przychylił zawsze będzie źle.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!