poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Szerszenie i osy ostrzą żądła

Dodano: 13 lipca 2006, 19:11

Ponad pięćdziesiąt razy wyjeżdżali w tym tygodniu strażacy do usuwania siedlisk szerszeni i os. To dopiero początek, bo żądłówki ze wzmożoną siłą zaatakują
za kilka dni. Lekarze przestrzegają, że ukąszenie szerszeni jest bardzo groźne. Dla alergików może skończyć się nawet śmiercią.

W naszym klimacie sezon użądleń trwa od kwietnia do listopada. Wiosną królowa zakłada gniazdo i składa jaja. Larwy karmi owadami, a kiedy młode dorastają, rozbudowują macierzyste gniazdo. Z czasem powstaje wielopiętrowa konstrukcja ulepiona z drobin drewna zmieszanych ze śliną owadów. Najbardziej niebezpiecznie robi się w połowie lipca.
Osy i prawie trzy razy od nich większe szerszenie mogą zagnieździć się wszędzie. - Strażacy usuwali ich gniazda nawet ze strychów i poddaszy - informuje Aneta Wożakowska-Kawska, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
W poniedziałek strażacy wyjeżdżali 17 razy, dzień później było 19 interwencji, a przedwczoraj 18. - Gniazda usuwane są zawsze wieczorem, z miejsc trudno dostępnych i tylko w przypadkach bezpośredniego zagrożenia dla ludzi - informuje rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej PSP.
Ale pszczoły też mogą utrudnić życie. - Ostatnio dwa razy jeździliśmy do Masłomęcza, by zabrać pszczoły, które zagnieździły się w ścianie domu i utrudniały życie mieszkańcom - mówi aspirant Piotr Sendecki, rzecznik hrubieszowskich strażaków.
Rój pracowitych owadów zabrał jeden z pszczelarzy. W przeciwieństwie do pszczół, osy i szerszenie mogą żądlić wiele razy, aż do wyczerpania jadu. Zwykle dorosły człowiek jest w stanie przeżyć około 200 jednoczesnych ukąszeń pszczoły czy osy. Jednak u osób uczulonych może dojść do zgonu już po jednym czy kilku nakłuciach. Szczególnie niebezpieczne są ukąszenia w głowę, szyję i gardło. Śmierć następuje zazwyczaj w pierwszej godzinie po ataku. Każdego roku z powodu ukąszeń owadów umiera w Polsce ok. 100 osób. Lekarze zalecają, aby alergicy mieli przy sobie strzykawki z adrenaliną. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!