czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Szpital zarabia na toalecie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 sierpnia 2008, 20:01

Wybierasz się do zamojskiej przychodni przy ul. Kilińskiego? Weź ze sobą przynajmniej złotówkę.

Inaczej możesz mieć problem z załatwieniem potrzeby.

- To rozbój w biały dzień - denerwuje się pani Jadwiga. - Wcześniej wprowadzono opłaty za wjazd na teren szpitala, niedługo każą nam płacić za samo wejście do budynku. Czy niepubliczny szpital musi na wszystkim zarabiać?

- Nie byliśmy w stanie utrzymać czystości i zapobiec dewastacjom, dlatego po przeprowadzeniu gruntowego remontu zdecydowaliśmy się wprowadzić opłaty za korzystanie z dwóch toalet na parterze - informuje Mariusz Paszko, dyrektor ds. administracyjno-ekonomicznych Zamojskiego Szpitala Niepublicznego, do którego należy przychodnia.

Nasz rozmówca zwraca uwagę na to, że z łazienek korzystali nie tylko czekający na wizytę u specjalisty pacjenci, ale też przypadkowi przechodnie, wśród których nie brakowało amatorów tanich trunków. - Zlewy były zapychane, ginęły wylewki, kurki, a nawet klamki, wyłamywano deski z sedesów - podnosi Paszko. - Postanowiliśmy z tym skończyć.

Łazienki zostały zamknięte. Jeżeli ktoś chciał skorzystać z toalety, musiał poprosić o klucz. Ale w końcu i klucze zaczęły ginąć... Dlatego dyrekcja szpitala zakupiła automaty wrzutowe na bilon. Gdy pacjenta przypili, musi wyszperać złotówkę.

- Ten system się sprawdza - zapewnia dyrektor. - W toaletach jest czysto, a pieniądze z opłat przeznaczamy m.in. na zakup papieru toaletowego i mydła w płynie.

W publicznych placówkach na razie to nie do pomyślenia. - Korzystanie z toalet na terenie naszych przychodni było i jest bezpłatne - wyjaśnia Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu.

- Zachowanie czystości zależy od kultury pacjentów. Łazienki sprzątane są na bieżąco. Czasami ktoś ukradnie kurek, ale nie było pomysłu na wprowadzenie opłat.

Podobnie jest w Hrubieszowie. - Zarówno w naszej przychodni przy ul. Mickiewicza, jak i w szpitalu bardzo ładnie odnowiliśmy łazienki, które jednak mogą być okresowo nieczynne - mówi Teresa Futyma, rzecznik prasowy hrubieszowskiego szpitala. - Wszystko przez dewastacje. Giną elementy spłuczek, deski sedesowe, zapychane są sedesy, ale wprowadzenia opłat za korzystanie z toalet nie planujemy.

Na piętrze za darmo

Dla pacjentów, których nie stać na toaletę, mamy dobrą wiadomość. Na pierwszym piętrze zamojskiej przychodni działają jeszcze łazienki ogólnodostępne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
edek
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

edek
edek (9 sierpnia 2008 o 09:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
o czym ten człowiek bredzi ?
jaki zakup mydła i papieru toaletowego ?
chyba na oddział bo w przychodniach od lat nie widziałem papieru o mydle nie wspomnę

ot i mamy Irlandię
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!