piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Ta ziemia należy do zmarłych

Dodano: 28 lutego 2006, 20:02
Autor: Bogdan Nowak

Dom Polskiego Stowarzyszenia Osób z Upośledzeniem Umysłowym miał stanąć w Zamościu przy ul. Partyzantów. Komisja rabiniczna skierowała do magistratu protest w tej sprawie. Planowaną inwestycję uznano za profanację zapomnianego kirkutu.

– Chcieliśmy na tej działce wybudować ponad 30 mieszkań dla osób niepełnosprawnych – mówi Marian Konrad, szef zamojskiego oddziału stowarzyszenia OUU. – Są tam już garaże i płot. To dobra lokalizacja. Działka leży w sercu miasta i jest otoczona zielenią. Nic z tego jednak nie wyjdzie.
O przyznanie kilkudziesięcioarowej działki przy ul. Partyzantów Konrad stara się od 1,5 roku. Pismami w tej sprawie zasypał zamojski magistrat. – Wszystko było na dobrej drodze – wspomina. – Jednak przeciw tej lokalizacji zaprotestował... Michael Schudrich, naczelny rabin Polski. – To było dla nas kompletne zaskoczenie. Okazało się, że na tej działce jest stary cmentarz żydowski.
Zamiast mieszkań zostanie w tym miejscu wybudowany tzw. ohel (rodzaj kaplicy) poświęcony słynnemu niegdyś żydowskiemu kaznodziei, rabinowi Yaakovowi Krancowi zwanemu także Magidem z Dubna. Kranc zmarł w 1804 r. w Zamościu i został pochowany „gdzieś” w okolicy dzisiejszego ogródka jordanowskiego (na tyłach Zamojskiego Domu Kultury). Mieszkający w Londynie potomkowie kaznodziei chcą upamiętnić miejsce jego pochówku. Założyli w tym celu fundację. Dla nich naruszenie „spokoju kości” zmarłego to zbrodnia. – Dlatego komisja rabiniczna wysłała protest – mówi Jan Kuberski, rzecznik Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydów w Warszawie. – Cmentarze to świętość. W Zamościu spoczywają tysiące Żydów. Naruszenie ich spokoju jest niedopuszczalne. Ziemia, w której spoczywają, należy tylko do nich.
Kirkut w Zamościu ma bardzo długą historię. Został zdewastowany w czasie II wojny światowej. Hitlerowcy używali żydowskich pomników nagrobnych tzw. macew do brukowania zamojskich ulic (m.in. Łukasińskiego i Sienkiewicza). Dzieła zniszczenia dopełniły władze PRL. Na terenie kirkutu wytyczono m.in. ulicę Kiepury, wybudowano dom kultury i założono ogródek jordanowski. Części pochówków żydowskich nie ekshumowano. Dlatego Kuberski nie wyklucza, że w Zamościu kaplice i żydowskie macewy zaczną rosnąć jak „grzyby po deszczu”. – Wielu Żydów interesuje się swoimi korzeniami – mówi. – To nas cieszy.
W wyniku protestu komisji rabinicznej, stowarzyszenie nie dostało zgody na budowę domu. – Żadnej decyzji w sprawie lokalizacji tych mieszkań nie wydaliśmy – tłumaczy Iwonna Stopczyńska, wiceprezydent Zamościa. – Jeśli jednak pan przewodniczący Konrad zgłosi się do nas, na pewno wspólnie zastanowimy się nad nową lokalizacją.

Przepełniony kirkut

Cmentarz w Zamościu wyznaczył Żydom w 1588 r. Jan Zamoyski. Kirkut zajmował powierzchnię ok. 3 ha. Jeszcze w XIX wieku znajdowały się tutaj unikatowe macewy Żydów, którzy przybyli do Zamościa m.in. z Hiszpanii i Portugalii. Ogrodzono go ponad dwumetrowym parkanem. W 1907 r. był tak przepełniony, że władze miasta zdecydowały się cmentarz zamknąć. Jednak mimo założenia nowego, przy ul. Prostej, Żydzi aż do II wojny światowej grzebali swoich zmarłych na starym.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!