poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Tak daleko, tak blisko

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 listopada 2004, 21:36

Pojutrze na Ukrainie odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich. Ich wynik przesądzi, jakim państwem będzie Ukraina przez najbliższe lata.

– Obojętnie kto wygra, ważne, by nie zamykali granic – śmieje się 41-letni mieszkaniec jednej z nadbużańskich miejscowości w powiecie hrubieszowskim.
Mężczyzna żyje z przygranicznego handlu. Z Ukrainy przywozi papierosy, alkohol i – przede wszystkim – benzynę. – Zainwestowałem w ten interes. Niedawno sprowadziłem z Niemiec samochód z dużo większym bakiem na paliwo. Jakby nie Ukraina, ciężko byłoby mi wyżywić troje dzieci. Pola mam tyle, co kot napłakał – tłumaczy Dziennikowi.
– Chcielibyśmy, aby u nas było tak, jak u was – zamyśla się młody Ukrainiec, którego spotkaliśmy na zamojskim Nowym Mieście.
Wysoki, dobrze zbudowany, włosy na żel. Na kogo w niedzielę zagłosuje? – Wiadomo – puszcza oko.
Za kogo będzie w niedzielę trzymał kciuki starosta hrubieszowski? – Wolałbym się na ten temat nie wypowiadać – dyplomatycznie uchyla się od odpowiedzi Józef Kuropatwa.
Trudno mu się dziwić. Niedawno Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA podpisało z ukraińską firmą NAK Naftogaz umowę na dostawy gazu z Ukrainy w rejon Hrubieszowa. Faworyzowanie przez starostę któregokolwiek z kandydatów na prezydenta Ukrainy byłoby nietaktem. Powiat hrubieszowski współpracuje obecnie z dwoma ukraińskimi miastami – Włodzimierzem Wołyńskim i Sokalem. Wkrótce podobne porozumienie podpisze najpradopodobniej z Nowowołyńskiem.
Na kontynuowanie po wyborach dobrosąsiedzkiej współpracy liczą władze przygranicznych gmin Dołhobyczów i Mircze, bo oprócz przejścia granicznego Zosin–Uściług, pojawiła się realna szansa uruchomienia dwóch następnych: Dołhobyczów–Uhrynów i Kryłów–Krecziw.
Przypomnijmy, że w pierwszej turze wyborów prezydenckich zwyciężył kandydat ukraińskiej opozycji Wiktor Juszczenko, który nieznacznie pokonał Wiktora Janukowycza, kandydata obozu władzy. Jak będzie w niedzielę? Przekonamy się wkrótce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!