sobota, 27 maja 2017 r.

Zamość

Tragiczny finał poszukiwań Łukasza. Dlaczego policja nie znalazła ciała wcześniej?

Dodano: 18 grudnia 2012, 18:06

Chłopca przez ponad pół roku szukała policja i Straż Graniczna. W sklepach, na drzewach i przystanka
Chłopca przez ponad pół roku szukała policja i Straż Graniczna. W sklepach, na drzewach i przystanka

Hrubieszów. Zwłoki poszukiwanego od pół roku 14-latka znaleziono kilkaset metrów od jego domu. Dlaczego policja nie natknęła się na nie wcześniej?

Zwłoki nastolatka znaleziono w poniedziałek po południu. Natknęły się na nie dzieci, które jeździły na sankach w okolicach ul. Gródeckiej. Wszystko wskazuje, że to 14-letni Łukasz, który zaginął w maju.

Łukasz ostatni raz widziany był 25 maja wieczorem w okolicy baraków przy ul. Ceglanej w Hrubieszowie. To niedaleko ul. Gródeckiej, gdzie mieszkał z rodzicami. Przed powrotem swojej matki ze szkolnej wywiadówki chłopiec wyszedł do kolegi. Miał zaraz wrócić, nie wziął ze sobą, ani telefonu komórkowego, ani pieniędzy. Ale od tamtej pory ślad po nim zaginął. Poszukiwania trwały ponad pół roku.

W poniedziałek rozkładające się zwłoki odkryły dzieci jeżdżące na sankach. Wisiały na drzewie w pobliżu rzeki Huczwa, kilkaset metrów od domu nastolatka. Szczątki były w stanie daleko posuniętego rozkładu.

We wtorek przeprowadzono sekcję zwłok. Wykazała, że zmarły jest płci męskiej. A rodzina Łukasza rozpoznała ubranie: buty, spodnie i koszulę, które miał na sobie nastolatek w chwili gdy wyszedł z domu. Przy zwłokach były również klucze do mieszkania.

– Lekarz nie znalazł śladów, które świadczyłyby o tym, że zgon nastąpił w innym sposób niż powieszenie – mówi Romuald Sitarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Żeby mieć stuprocentową pewność, że to zwłoki 14-letniego Łukasza, śledczy zlecili przeprowadzenie badań DNA. Ale to nie jedyny wątek sprawy, który będzie wyjaśniać prokuratura. Po otrzymaniu zgłoszenia o zaginięciu chłopca policjanci z Hrubieszowa dokładnie przeczesali najbliższą okolicę.

Sprawdzili m.in. ogródki działkowe, pustostany i tereny nad rzeką Huczwą. – Będziemy wyjaśniać dlaczego zwłoki zostały odkryte dopiero teraz – mówi prokurator Sitarz. – Jesteśmy zdziwieni, że przy tak szerokiej akcji poszukiwawczej nie znaleziono ich wcześniej.

Co na to mundurowi? Edyta Krystkowiak, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie, powiedziała nam tylko tyle, że według policji wciąż nie wiadomo czy są to zwłoki poszukiwanego Łukasza.


Czytaj więcej o:
gość
gość
obserwator
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

gość
gość (14 stycznia 2013 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy faktycznie śp. Łukasz mógł aż tak bać się rodziców i ich reakcji na złe stopnie, że posunąłby się do samobójstwa?
A może było kilka przyczyn, może jeszcze w szkole był wyśmiewany, czy gnębiony przez kolegów?
Z drugiej zaś strony policja sie nie popisała. Przez tyle miesięcy to każdy centymetr Hrubieszowa i okolic powinien być sprawdzony.
A to dochodzenie, sprawa z tym telefonem Łukasza? Też coś tu nie pasuje.
Jest to okropna tragedia, wyrazy współczucia dla rodziny.
Rozwiń
gość
gość (10 stycznia 2013 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://www.tygodnikzamojski.pl/artykul/34918/hrubieszow-snieg-przykryl-kosci-lukasza.html"]http://www.tygodnikz...ci-lukasza.html[/url] To właśnie jest praca naszej policji nie udaczniki :/ jak by im dziecko zagineło czy komu kolwiek z władz to by wszystko i wszystkich postawili na nogi. Chodzą plotki że pies był w tamtych stronach gdzie było ciało śp. Łukasza z tym że policjant bał się o psa a nie zastanowił się nad tym że tam może coś być skoro pies w tamtą stronę szedł.... Chore to dla mnie jest ale nic w koncu prawda wyjdzie na jaw kto zawinił i kto popełnił błędy w śledztwie [*]
Rozwiń
obserwator
obserwator (6 stycznia 2013 o 20:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NACHODZI MNIE TAKA MYSL-TRWALY POSZUKIWANIA,MYSLE, ZE W KROTKIM CZASIE PO ZAGINIECIU CHLOPAKA i MOGLO GO TAM RZECZYWISCIE NIE BYC J E S Z C Z E. MOGL WROCIC PO JAKIMS CZASIE [O WLASNYCH SILACH] I DOKONAC TEGO CO NASTAPILO. WSPOLCZUJE RODZICOM STRATY DZIECKA I ZYCZE OBY TA SPRAWA ZNALAZLA WYJASNIENIE.
Rozwiń
S Y L W E S T E R
S Y L W E S T E R (26 grudnia 2012 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
--------------------------- DRAMAT MŁODEGO ŁUKASZA ---------------------------------------------------------------- Nie jeste winna policja TYLKO KOCHANI RODZICE !. Takie DRAMATY czychają w każdej Rodzinie w której jest brak prawidłowej opieki dziecka . W szkole Dziecko nabiera wiedzę a że zdolności Dzieci są często różniące się, więc należy się ZAINTERESOWAĆ NAUKĄ DZIECKA W SZKOLE . Najlepszy kontakt z Wychowawcą Klasy w której przebywa Dziecko . Jeżeli Dziecku potrzebna pomoc czyli kore petycja z jakiegoś przedmiotu, to należy tę pomoc Dziecku umożliwić A NIE CZEKAĆ "Z PASEM" NA WYWIADÓWKĘ !. Gdy Rodzice są na wywiadówce, to właśnie Dziecko przeżywa swój DRAMAT !. Boi się powrotu Rodziców z wywiadówki i wtedy nawet samobójcze rozwiązania nękają zaniepokojone Dziec ko . Czyli nie szukajcie winnych tylko idżcie do szkoły, by dowiedzieć się o naukę Dziecka w szkole a wtedy ciągła kontrola zmobilizuje Dziecko do lepszej nauki lub zwrócenie się o pomoc korepetycji ... To wszystko i aż wszystko na ten Dramatyczny temat. WYRAZY GŁĘBOKIEGO WSPÓLCZUCIA !.
Rozwiń
Kasia
Kasia (21 grudnia 2012 o 00:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda tego chłopaczka. Bardzo sympatycznie wyglądał na zdjęciach. Przypominał mi mojego syna. Mam nadzieję, że rodzina jakoś to przetrzyma. Moje myśłi i modlitwy sa z nim, i z nimi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń:

Alarm24 telefon 691 770 010
Kliknij i dodaj swojego newsa!