piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Trwa moda na Ukrainę

Dodano: 20 marca 2006, 20:35

Benzyna, papierosy, wódka, tekstylia, markowa odzież oraz artykuły spożywcze. To główny cel podróży naszych rodaków za Bug. Zakupy są o wiele tańsze niż w kraju. Rynek ukraiński jest atrakcyjny nie tylko dla mieszkańców przygranicznych terenów, ale i dla przedsiębiorców.

– Firanki we Włodzimierzu Wołyńskim są bardzo ładne, a do tego tanie – 8 zł za metr bieżący – usłyszeliśmy od jednej z podróżnych na przejściu granicznym w Zosinie. Panie zachwalają też produkty spożywcze, m.in. mleko zagęszczone, którego używają jako masy do wafli i tortów. – Smakuje jak baton „Milki Way” – mówią.
Półlitrowy słoik tego specyfiku kosztuje 4 hrywny, a więc niecałe 2,5 zł. W jednym z przydrożnych sklepów w Uściługu dobrze schodzi ser żółty wędzony. Wzięcie ma razowy chleb.
Panów interesuje głównie benzyna. Za litr „95” trzeba zapłacić na ukraińskiej stacji 3,75 hrywny, a więc 2,32 zł. To ponad złotówkę taniej niż w Polsce. Nie spada popyt na alkohol i papierosy.
Na Ukrainę jeździ się nie tylko po zakupy. W Iwaniczach spotkaliśmy przedsiębiorcę z Opola, którego firma zajmuje się instalowaniem rur przesyłowych. – Pięćdziesięciomilionowy naród to wyzwanie dla polskich firm – mówi Andrzej Kozłowski, dyrektor biura Regionalnej Izby Gospodarczej w Lublinie. – Mamy sporo towarów, które z powodzeniem mogą konkurować z francuskimi czy niemieckimi. Chodzi np. o przetwory mleczne i owocowo-warzywne czy wędliny. Potrzebna jest jednak odpowiednia promocja, ułatwienia przy przekraczaniu granicy i przede wszystkim dobry klimat w stosunkach politycznych i gospodarczych.
Merowi Iwanicz marzy się budowa przejścia granicznego z Polską. – To inwestycja na lata, która znacząco wpłynęłaby na rozwój gospodarczy nie tylko Iwanicz, ale całego rejonu. Polacy też by na tym skorzystali – przekonuje Wiktor Wiłentko. Chodzi o przejście Kryłów–Krewicz. Z leżącego nad Bugiem Kryłowa jest blisko nie tylko do Iwanicz, ale i do Nowowołyńska, dużego miasta, wokół którego prężnie rozwija się specjalna strefa ekonomiczna. Szkopuł w tym, że Kryłów nie ma połączenia drogowego z Ukrainą.
Obecnie na Lubelszczyźnie działają trzy polsko-ukraińskie przejścia graniczne: Dorohusk–Jagodzin, Hrebenne–Rawa Ruska i Zosin–Uściług. W zeszłym roku przewinęło się przez nie blisko 7 mln podróżnych. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!