środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Trwa Tydzień Promocji Karmienia Piersią

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 maja 2008, 18:12
Autor: Anna Szewc

Pracownicy "papieskiego" szpitala przekonują pacjentki położnictwa, że mleko matki jest najlepsze dla dziecka.

Pracownikom szpitala pomagają w tym specjalistyczne publikacje, ale również rady, udzielane tym świeżo upieczonym przez doświadczone matki.

Barbara Aurzecka z Zamościa ma dwóch wspaniałych synów. Jakub skończył już 6 lat, Filip ma dopiero 8,5 miesiąca. Pierwszy wychował się "na butelce”, drugi "na piersi”.

- Gdybym mogła cofnąć czas, również Kubusia karmiłabym piersią - zapewnia pani Barbara. Przyznaje, że 6 lat temu po prostu skapitulowała. - Karmiłam syna tylko 25 dni. Wydawało mi się, że on nie umie ssać, nie najada się, a ja przez swoją pierś zostanę do niego uwiązana.

Myliłam się. Teraz już wiem, że karmienie naturalne to tak naprawdę wygoda. Poza tym w żaden inny sposób tak dobrze nie zapewnię dziecku odporności. No i jest jeszcze jeden plus. Dzięki naturalnemu karmieniu znacznie szybciej wraca się do sylwetki sprzed ciąży - zapewnia zamościanka.

Swoimi doświadczeniami dzieli się jednak nie tylko z nami, ale również z wszystkimi młodymi mamami, które właśnie urodziły swoje dzieci w szpitalu "papieskim”, odwiedzając je w ramach Tygodnia Promocji Karmienia Piersią pod hasłem "Wspieranie matek to "bieg po złoto” - każdy wygrywa”.

Na czym akcja polega? - Przekonujemy mamy, że żaden inny pokarm nie będzie dla ich dzieci tak dobry, jak naturalny. Podpowiadamy, jak karmić, ale również walczymy z wieloma stereotypami - wyjaśnia Hanna Orjanik, zastępca ordynatora oddziału neonatologii. Bo młode mamy często mają wątpliwości, czy ich mleko dziecku wystarcza, boją się, że nie podając butelki, głodzą maluchy albo że dziecko jest zbyt słabe, by nassać się do syta. - A przecież organizm kobiety jest tak skonstruowany, że jest w stanie zaspokoić potrzeby malucha - mówi pani doktor.

I są już tego efekty. Pani Monika nie ma wątpliwości. Będzie karmić swojego synka Bogusia co najmniej pół roku. - Wiem, że może być trudno, ale zrobię wszystko, żeby się udało - zapewnia 26-letnia matka. Justyna Maślany, pacjentka oddziału patologii noworodka, karmi miesięcznego Sebastiana tylko piersią. - I widzę, że dziecko dzięki temu staje się coraz większe i coraz zdrowsze. Starszą córkę karmiłam piersią przez rok. Dzięki temu ani razu mi nie chorowała - cieszy się kobieta.

Trwająca od poniedziałku akcja potrwa w zamojskim szpitalu do niedzieli, gdy odbędzie się jej wielki finał z okazji Dnia Dziecka. Będą drobne prezenty dla mam i maluchów, a ze specjalnym programem artystycznym przyjdą uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 w Zamościu.
(pele)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!