czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Trzeszczany: Dzielnicowy zastrzelił psa, który atakował ludzi

Dodano: 23 listopada 2009, 11:30
Autor: (ak)

Policjant musiał oddać kilka strzałów, zanim powalił na ziemię wielkie, bezpańskie psisko. Wcześniej pies, z wyglądu przypominający rasę moskiewski stróżujący rzucił się na mieszkankę wsi Bogucice w gminie Trzeszczany (hrubieszowskie).

Do zdarzenia doszło w niedzielę około południa. Dzielnicowego wezwał na pomoc jeden z mieszkańców wioski. Mężczyzna obawiał się o swoje bezpieczeństwo, gdy zauważył, że po jego podwórku chodzi wielki pies.

– Policjant przyjechał na miejsce i próbował skontaktować się z wójtem, bo to w obowiązku samorządu jest zajmowanie się bezpańskimi psami. Wtedy zauważył, że pies próbuje atakować przechodząca obok kobietę. Oddał w jego kierunku dwa strzały – opowiada Janusz Wójtowicz, rzecznik KWP Lublin.

Mundurowemu nie udało się zwierzaka powalić na ziemię. Pies zaczął uciekać. Wtedy policjant znowu do niego strzelił. Rozwścieczone, ranne zwierzę nadal biegło przed siebie.

– Ponieważ z pobliskich zabudowań wyszła inna kobieta, policjant zdecydował się strzelić do psa po raz kolejny. W końcu zwierzę padło. Było w agonii. Mundurowy je dobił – relacjonuje Wójtowicz.

Z tego, co udało nam się ustalić, wynika, że zaatakowanej przez psa kobiecie nie stało się nic groźnego. Ciałem zastrzelonego psem miała się zająć gmina.

Czytaj więcej o:
Natalka z 1c
hhhh
qwerty
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Natalka z 1c
Natalka z 1c (30 października 2014 o 08:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Qurwa !!!  bandyta jeden,kto mu dał prawo !! Śmierć za śmierć !!

Rozwiń
hhhh
hhhh (29 października 2014 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

w tym zdarzeniu bestią jest policjant a nie pies. Ja bym zatłukl gliniarza sk...syna

Rozwiń
qwerty
qwerty (23 listopada 2009 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Okrucieństwo a pragmatyzm to dwie różne rzeczy ... trzeba umieć je odróżniać. Jako szczęśliwy właściciel czworonogów z wieloletnim doświadczeniem powiem Ci tylko, że z bólem serca osobiście musiałem zwierzaki usypiać. Ich charakterek generował zbyt duże ryzyko. Mimo karności, były nieobliczalne – podobnie jak niektórzy ludzie :-). Jeżeli nie potrafisz we właściwym momencie chłodno ocenić sytuacji, to ... kup sobie pluszaka.
Rozwiń
Gość
Gość (23 listopada 2009 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trafił pies na psa a ten zamiast zębów pistolet wyciąga,pif paf.
A tak na poważnie ,nikt z nas na tym forum niewidział na własne oczy tego zajścia,policjant ocenił zagrożenie tak jak ocenił i zareagował. Winę za całe zajście ponosi właściciel psa. Faktem jest że liczba bezpańskch psów w naszym kraju ciągle wzrasta i to przez głópotę ludzi bo sterylizować to jakoś sie niechce albo niewypada ale wyżucić gdzies w lesie bez opieki to już wolno.
Pies niebyl niczemu winien kierował się własnym zwierzęcym instynktem,winien jest brak odpowiedzialności człowieka. Co do ostatniego zdania mojego popszednika , piękne tylko kogo kochac bardziej gdy pszychodzi wybierać miedzy życiem człowieka a zwierzęcia ? o tym decyduje każdy za siębie.
Rozwiń
Gość
Gość (23 listopada 2009 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda że ci co piszą o psach nie widzieli dzieci pogryzionych i oszpeconych twarzy do konica życia wtedy moga komentować czy policjant miał racje czy nie oby wasze dzieci nigdy nie zostały oszpecone przez psa pozdrawiam obrońców psów i idąc przez wieś czy miasto miejcie oczy szeroko otwarte bo może wam pies d*** poszarpać a wtedy zrozumiecie decyzje policjanta
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!