sobota, 21 października 2017 r.

Zamość

Ukradł samochód, ale wędlinę zostawił

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 grudnia 2009, 12:32
Autor: mok

Najpierw razem wędzili mięso, a potem pili wódkę. Kiedy jednego z biesiadników zmorzył sen, drugi wsiadł do jego samochodu i odjechał.

Dwóch znajomych pojechało do Wólki Watyckiej wędzić mięso i wędlinę na święta. Umilali sobie czas pijąc alkohol. Kiedy upojony kierowca zasnął, jego towarzysz wziął kluczki i odjechał.

Następnego dnia mężczyzna obudził się i odkrył, że zniknął jego kolega, a wraz z nim volkswagen passat. Złodziej był perfidny, ale wędlinę zostawił. Okradziony skontaktował się telefonicznie z żoną.

Kobieta zgłosiła kradzież na komisariacie policji w Lublinie. Wkrótce policjanci z Biłgoraja zatrzymali 31-letniego Marka K., wielbiciela cudzych aut.

Samochód wrócił do właściciela, natomiast jego „znajomy” odpowie teraz za kradzież. Grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
prafciwy ciennikasz
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

prafciwy ciennikasz
prafciwy ciennikasz (19 grudnia 2009 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Bąblowie na dyskotece Mietek Pijak zaliczył ostre dachowanie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!