poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Bociany nie mają chwili odpoczynku. Roznoszą dzieci jak Lubelszczyzna długa i szeroka. Rzadziej zapuszczają się tylko w okolice Białej Podlaskiej.

Od początku roku w Zamościu zarejestrowano 929 nowych obywateli, a więc dokładnie o 146 więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Rekordowy był maj. - Wydaliśmy aż 189 aktów urodzeń - mówi Romualda Prus, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Zamościu. - Nie przypominam sobie, żebyśmy wcześniej w jednym miesiącu zarejestrowali tyle dzieci.
A zamościanki nie zamierzają zwalniać tempa. - Ze względu na duże obłożenie wypisujemy pacjentki do domu nie w trzeciej, ale już w drugiej dobie po porodzie - mówi Stanisław Fedorowicz, zastępca ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu, na którym wczoraj przebywało 21 pań po porodzie, 4 rodziły, a 5 kolejnych czekało na rozwiązanie.

W stolicy województwa urodziło się w tym roku 4130 maluchów. To o 210 więcej niż w ub.r. - Jak tak dalej pójdzie, to pobijemy kolejny rekord - śmieje się Andrzej Marciniak, kierownik USC w Lublinie.
W zeszłym roku zarejestrowano tam 8400 noworodków, a tym samym pobito powojenny rekord urodzeń z 1985 r. Wtedy w Kozim Grodzie przyszło na świat 8230 dzieci. - I to właśnie roczniki z pierwszej połowy lat 80., a więc z wyżu demograficznego, weszły w okres rozrodczy - konstatuje Andrzej Matacz, zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Lublinie. - Przewidujemy, że z czasem liczba urodzeń w naszym województwie znowu zacznie spadać.
Ale jeszcze rośnie. W minionym roku na Lubelszczyźnie przyszło na świat 21,5 tys. dzieci, o 0,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Na dziecko decydują się coraz starsze kobiety. Średnia wieku rodzących pierwsze dziecko wzrosła z 24,9 do 25,2 roku. - Mimo wzrostu urodzeń żywych, a także wzrostu płodności kobiet, nadal utrzymuje się zjawisko depresji urodzeniowej - wskazuje Andrzej Matacz. - Potwierdza to wynoszący zaledwie 1,330 wskaźnik dzietności ogólnej, który nie gwarantuje nawet prostej zastępowalności pokoleń.
To powinno dać wiele do myślenia bialczanom. - Do czwartku zarejestrowaliśmy 653 dzieci, czyli o 36 mniej niż rok temu - powiedziała nam Iwona Kaliszuk, kierownik USC w Białej Podlaskiej. - Ale sporo młodych ludzi wyjechało za granicę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!