sobota, 23 września 2017 r.

Zamość

Uważajmy na nasze kieszenie

Dodano: 11 grudnia 2006, 19:32

Policja przestrzega nas przed kieszonkowcami, dla których gorączka przedświątecznych zakupów to woda na młyn.


Mieszkanka Zamościa straciła telefon komórkowy. Do kradzieży doszło w autobusie MZK. W szpitalu przy ul. Peowiaków złodziej ukradł torebkę damską, w której były pieniądze, kosmetyki i dowód osobisty, a w jednym z zamojskich sklepów zabrał spod lady saszetkę z kartami telefonicznymi i pieniędzmi. To przykłady z ostatnich dni.
- Przedświąteczny czas i szaleństwo zakupów sprzyjają naszemu roztargnieniu. Złodzieje tylko na to czekają. Nie dajmy im szansy - prosi kom. Joanna Kopeć, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Kieszonkowcy uaktywniają się głównie w miejscach, gdzie występują duże skupiska ludzi: na dworcach, przystankach autobusowych oraz w sklepach. Rzadko działają w pojedynkę. - Wykorzystują zamieszanie i tłok, często sami go wywołują, aby ułatwić sobie działanie - opowiada Joanna Kopeć. - Wykorzystują każdy błąd i moment nieuwagi.
Zanim sięgną do cudzej kieszeni, przeprowadzają własne rozpoznanie. Sprawdzają, jaką gotówkę posiada przy sobie wytypowana do obrobienia ofiara i w której kieszeni lub torbie ją przechowuje.
Jak ustrzec się przed złodziejaszkami? Stróże porządku radzą, aby pieniądze powkładać do kilku kieszeni. Jeżeli mamy przy sobie większą gotówkę, najlepiej zrezygnować z zatłoczonego autobusu. Wkładając portfel do tylnej kieszeni, prowokujemy kieszonkowców.
Podczas płacenia za zakupy, nie pokazujmy całej jego zawartości. - Najlepiej mieć wcześniej odliczoną konkretną kwotę - radzi kom. Kopeć.
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Na "sztuczny” tłok w sklepie, autobusie czy hali targowej. - Unikajmy  korzystania na ulicy z podejrzanych usług: wróżenia, gier hazardowych czy okazyjnych zakupów - podpowiada oficer prasowy zamojskiej policji.
Jeżeli jednak padniesz ofiarą kieszonkowca, podnieś alarm i jak najszybciej powiadom policję.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!