piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

W Polsce robotnicy, w Holandii niewolnicy

Dodano: 4 kwietnia 2008, 13:48

Pracowali 20 godzin dziennie. Bili bici, opluwani, zastraszani. Koszmar mieszkańców Zamościa już się skończył. W tym tygodniu wrócili do domu.

Informacja o fakcie zmuszania Polaków do niewolniczej pracy wpłynęła do zamojskiej komendy policji 26 marca. Na policję zgłosił się mężczyzna zaniepokojony o członków swojej rodziny.

W styczniu 2008r. jego bliscy wyjechali do pracy w Holandii, by tam pracować przy remontach mieszkań. Tam byli zmuszani do pracy ponad siły. Ale nie tylko: byli bici, opluwani, zastraszani groźbami pozbawienia życia. Musieli pracować blisko 20 godzin na dobę. Za ciężką pracę dostawali tylko 20 euro tygodniowo.

Policji udało się ustalić, że Polacy byli przetrzymywani w jednym z mieszkań, które remontowali od 16 marca. Warunki, w których się znaleźli uwłaczały ludzkiej godności. Zezwolono im tylko na cztery godziny snu w ciągu doby. Dostawali tylko jeden posiłek dziennie. Zostali też pozbawieni samochodu i tym samym jedynej drogi ucieczki.

Sprawą zajęła się komenda Główna Policji. Skontaktowano się z Biurem Interpolu w Holandii, jak i oficerem łącznikowym Królestwa Holandii. Funkcjonariusze holenderskiej policji udali się pod wskazany adres, gdzie znaleźli czterech Polaków.

Holenderska policja potwierdziła fakt zmuszania ich do niewolniczej pracy, bezprawnego przetrzymywania i zastraszania. Polacy zostali uwolnieni i 31 marca wrócili do kraju.

Policja holenderska wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Nad Polakami znęcał się obywatel Holandii pochodzenia marokańskiego.


Czytaj więcej o:
Gastarbeiter
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gastarbeiter
Gastarbeiter (4 kwietnia 2008 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co tych ludzi pchnelo do wyjazdu jak nie swojego rodzaju ekonomiczne niewolnictwo w ich wlasnym kraju.
Kto odebral im godnosc, pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci - Holender, a moze on tyko wykorzystal to co z nich zrobiono kiedys tu w ich wlasnym kraju ?
Zanam setki krajanow ktorzy w roznych czesciach swiata i na roznych stanowiskach pracowali - jakos nikt na nich nie plul i do pracy ponad normy i sily nie zmuszal.
Meli pecha, ze trafili na takiego ktorych tu w kraju jest nie mniej niz gdzies tam w swiecie, szkoda tylko, ze pozwolili zrobic ze soba to co opisujecie tu.
Osobiscie pracowalem w Niemczech u dwoch roznych pracodawcow i kazdemu bym zyczyl takich wysokosci i terminowosci wyplat oraz warunkow pracy tu we "wlasnym" kraju.
Jest to informacja tragiczna bo swiadczy o tym do jakich ponizen czlonkowie naszego spoleczenstwa sa gotowi za miejsce pracy i kilka groszy placy.
Tragiczne i znamienne, ze w XXI wieku sa mozliwe takie sytuacje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!