wtorek, 21 listopada 2017 r.

Zamość

W Rybnicy dachowało porsche. Jedna osoba nie żyje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 sierpnia 2009, 11:44
Autor: (bn)

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w Rybnicy (gm. Susiec). Kierujący porsche stracił panowanie nad kierownicą i wpadł do rowu. Samochód dachował. 26-letni pasażer doznał licznych obrażeń i zmarł w jednym z lubelskich szpitali.

Kierowca prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu. Policja wyjaśnia szczegóły zdarzenia. Do wypadku doszło w sobotę nad ranem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
NOWA
~gosc~
~gosc~
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

NOWA
NOWA (24 lutego 2010 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety wszyscy byli pijani i własnie prośili tego kierowcę żeby ich jeszcze podwiózł po alkohol.Więc winę za tę śmierć ponoszą wszyscy
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (29 września 2009 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gość~ napisał:
Jak mógł uciec skoro był na miejscu wypadku, udzielał pomocy Mariuszowi, rozmawiał z policją , możę trzeba powiedzieć prawdę ,całą prawdę a nie teraz oczywiście zrzucać winę na jedną osobę,
a dlaczego tam byli ..... czy kierowca się o to prosił,
a może inni świadkowie nie pamiętają nic więcej .....szkoda i mam nadzieję że w trakcie śledztwa sobie przypomną,
widac kierowca wiedzac ze jest pijany nie zabronil im wsiasc do samochodu narazenie ich zycia na smierc to dla niego nic nieznaczylo a widac prosil sie o to co sie stalo bo jak to wytlumaczyc jadac 180km/h gzie za niecale sto metrow mial skrecac w dodatku w terenie zabudowanym, majac we krwi dwa promile alkocholu to tak jakby glosno i wyraznie poprosil o to najgorsze lecz spotkalo to kogos innego. oby go posadzili i to na tak dlugo zeby to dobrze przemyslal
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (29 września 2009 o 13:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gość~ napisał:
I może chcesz powiedzieć że trzej pasażerowi byli zabrani na siłę , bronili się i nie chcieli wsiadać do tego samochodu.Zastanów się nad tym co piszesz wszyscy byli pijani.Najłatwiej wydawać osądy nie znając faktów, po co byli w tym samochodzie...i po co nim jechali...

nie bronili sie przed wsiadaniem do tego samochodu ale czy kierowca powiedzial im cos w stylu wsiadajcie ale uprzedzam troszke wypilem i zabieram was po pewna smierc a do tego jak wsiadam za kierownice to nie mam umiaru! niech sie zastanowi nad tym ten co kierowal gdy nastepnym razem kogos zaprosi na jazde samochodem zpromilkami we krwi i odbierze zycie kolejnemu czlowiekowi. Obys zapamietal blysk w jego oczach ktory przez ciebie zgasl.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (7 września 2009 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pszestroga napisał:
To już trzeci wypadek śmiertelny w naszym powiecie, mam nadzieję , ze niektórym da to do myślenia , że trzeba trochę zwolnić we wszystkich wypadkach jedną z przyczyn była nadmierna prędkość a w tym wypadku wiadomo na pewno , że kierowca był PIJANY !!!! który pewni nie myślał wsiadając do samochodu , że ratując swoje życie ukradnie je komuś innemu )-: i tu nie można powiedzieć , że był to gówniarz )-: był- jest to ojciec i mąż, który zabrał dziecko innym rodzicom..... bo jak można nazwać "potwora ""mordercę " który najpierw pije potem wsiada za kierownicę i jeszcze na domiar złego zabiera ze sobą inne osoby...ciekawa jestem jaką karę chciałby dla zabójcy swojego dziecka....??? ale w Polsce nadal żądzą pieniądze i "morderca" nadal cieszy się wolnością i nie poczuwa się do spowodowania wypadku......to jest najbardziej przykre w tej całej sytuacji )-:



I może chcesz powiedzieć że trzej pasażerowi byli zabrani na siłę , bronili się i nie chcieli wsiadać do tego samochodu.Zastanów się nad tym co piszesz wszyscy byli pijani.Najłatwiej wydawać osądy nie znając faktów, po co byli w tym samochodzie...i po co nim jechali...
Rozwiń
ina85
ina85 (3 września 2009 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Samochód Porsche w chwili wypadku rozpędzony był do 180km/h. Natomiast pijany sprawca wypadku nie został przesłuchany, ani tym bardziej zatrzymany przez stróżów naszego prawa po czym znikną. Zatrzymany został dopiero w 2 dni po wypadku. To woła o pomstę do nieba! Jak można dopuścić się tak rażących niedopatrzeń?!? Jak można pozwolić na to, aby wina przypadła w udziale niewinnemu człowiekowi, a ten, który pod wpływem alkoholu prowadził już nie raz, mógł swobodnie chodzić po tym świecie? Niepojęte jak bardo to boli:(
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!