czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Walczą o przetrwanie

Dodano: 4 lipca 2006, 17:26
Autor: Bogdan Nowak

Strajkowali, wieszali na płocie transparenty, zebrali tysiące podpisów pod protestem przeciw likwidacji „ich” zakładu. Związkowcy z Wożuczyna pojechali też do Andrzeja Leppera, wicepremiera i ministra rolnictwa, byli w Senacie, w piątek będą w Ministerstwie Skarbu. Walczą.


– Krajowa Spółka Cukrowa uwzięła się, żeby nasz zakład zlikwidować. Taka polityka, to głupota – mówi Lucjan Pieprzowski, przewodniczący Związku Zawodowego Cukrowni Wożuczyn.
KSC obwieściła, że produkcja cukru w Wożuczynie zostanie wygaszona we wrześniu 2006 r. To oburzyło załogę. Dwa miesiące temu zebrano 18 tys. podpisów przeciwko planowanemu wygaszeniu produkcji. Protest wysłano do szefów KSC i poprzedniego ministra rolnictwa.
– Efekt był taki, że zwolniono nam dyrektora – denerwuje się Jerzy Portka, członek komitetu protestacyjnego. – Co było robić? Zaplanowaliśmy blokadę krajowej 17, ale odwołaliśmy ją.
Po spotkaniu z naszą reprezentacją Andrzej Lepper dał do zrozumienia,
że zajmie się sprawą.
Wicepremier zadziałał i do wożuczyńskiej cukrowni przyjechali Tomasz Olenderek i Jarosław Poniatowicz, członkowie zarządu KSC. – Co z tego, kiedy nie dogadaliśmy się – mówi Pieprzowski. – Związkowcy chcieli, aby ruszyła kampania, a oni mówili o biopaliwach, które można u nas produkować, ale dopiero za kilka lat.
Umówili się na rozmowy w warszawskiej siedzibie spółki. Miał się tam stawić cały zarząd. I znowu nic nie wyszło. – Pocałowaliśmy klamkę, bo okazało się, że tego dnia spółka jest nieczynna – złości się Pieprzowski. – Pojechaliśmy zatem
do Senatu i opowiedzieliśmy jak się nas traktuje. W piątek jedziemy do Ministerstwa Skarbu. W cukrowni trwa pogotowie strajkowe. Robimy co możemy, aby ratować nasz zakład. To się musi udać.
Dlaczego zarząd spółki nie chciał spotkać się ze związkowcami w stolicy?
– Rozmowy trwają. Tylko tyle mogę na ten temat powiedzieć – niecierpliwi się Łukasz Wróblewski, rzecznik KSC. – Mamy nadzieję, że uda się w końcu ze związkowcami osiągnąć porozumienie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!