niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Więźniowie w radiowozach Straży Miejskiej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 sierpnia 2008, 10:24
Autor: Bogdan Nowak

Strażnicy miejscy wioząc więźniów do pracy na budowie, nie tracą czasu. Po drodze wspólnie patrolują osiedla, boiska i place zabaw.

- To zagraża bezpieczeństwu mieszkańców - alarmuje radny Dariusz Zagdański z PiS.

O wspólnych patrolach straży i więźniów radny dowiedział się od swoich wyborców. Jeszcze w czerwcu napisał w tej sprawie do Marcina Zamoyskiego, prezydenta Zamościa. Żądał wyjaśnień. Odpowiedź go zaskoczyła.

Okazało się, że w 2007 r. Straż Miejska przewoziła osadzonych z miejscowego więzienia na różne budowy, głównie na zamojskim Starym Mieście aż 126 razy. W tym roku już 52 razy. Strażnicy robili to w ramach… "innych zadań”.

Jakich? "Były to patrole mające nadzór nad bezpieczeństwem dzieci i młodzieży w rejonie szkół podstawowych nr 2 i 6 oraz na osiedlu im. Jana Zamoyskiego” - odpisał Zagdańskiemu prezydent.

- Wychodzi na to, że strażnicy muszą wraz z więźniami patrolować osiedla - oburza się radny. - Coś tu nie tak!

Mieszkańcy os. Zamoyskiego także nie czują się z tym dobrze. - Jeśli strażnik zobaczy chuligana, nie pobiegnie za nim, bo mu skazani pouciekają - martwi się 60-letnia kobieta.

Kilka dni temu Zagdański poinformował o sprawie komendanta głównego policji. Domaga się od niego przeprowadzenia kontroli. Wiesław Gramatyka, komendant zamojskiej Straży Miejskiej, wyników inspekcji się nie obawia.

- Codziennie z zamojskiego Zakładu Karnego wychodzi do różnych prac 120 osadzonych - mówi. - Wielu z nich to sympatyczni chłopcy. Są pożyteczni dla miasta. Wprawdzie w katalogu naszych uprawnień nie ma zapisu, że możemy przewozić więźniów, ale tak postanowił samorząd. I tego się trzymamy.

Ryszard Stępniak, zastępca dyrektora ZK w Zamościu, także twierdzi, że wszystko jest zgodne z przepisami. - Osadzeni pracują na zasadzie porozumienia z miastem - tłumaczy. - To osoby wyselekcjonowane. Takie, które mają lżejsze wyroki lub końcówki kar. Nie są niebezpieczni.

Co na to policjanci? - Jeśli pismo od radnego do nas dotrze, zajmiemy się sprawą - zapewnia nadkomisarz Krzysztof Hajdas z biura prasowego Komendy Głównej Policji. 
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jelcz392
okew
kus
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jelcz392
jelcz392 (2 września 2008 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech SM kupi segwaye i tym wozi więzniów. Będzie w tedy patrol wzmocniony.
Rozwiń
okew
okew (2 września 2008 o 00:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co ta SM jest? To zagadka. To taki twór co dużo kosztuje, ale co z tego wynika, nie wiadomo.
Rozwiń
kus
kus (31 sierpnia 2008 o 21:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezły kawał te patrole. He, he, he...
Rozwiń
~GOŚĆ~
~GOŚĆ~ (28 sierpnia 2008 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co RADNY z PiS zrobił dla Zamościa oprócz KRYTYKI ?
Myślę, że sprawa wyjaśnienia przez GŁÓWNĄ POLICJĘ przerośnie jej możliwości,
i zadanie to zepchnie na wojewódzką.
Rozwiń
baton
baton (28 sierpnia 2008 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
K..WA JACY PRACOWICI
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!