środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

O dobrze wyposażone pracownie komputerowe albo sale gimnastyczne łatwiej w mieście. Ale tam jest w klasach ciasno. Luzy są w wiejskich podstawówkach. Tam też najwięcej dzieci uczy się języka rosyjskiego.

W poniedziałek dla około 87 tysięcy uczniów z Zamojszczyzny zabrzmi pierwszy dzwonek. Najwięcej, bo ponad 38 tys. uczniów, kształcić się będzie szkołach podstawowych. W tym gronie znajdzie się około 5 tys. 900 pierwszoklasistów.
W minionym roku szkolnym najwięcej podstawówek było w powiecie zamojskim (95), najmniej - w hrubieszowskim (54). Na jeden oddział przypadało średnio 19 uczniów, ale prawie w co drugiej podstawówce na wsi do klasy uczęszczało 14 i mniej uczniów. Ciaśniej było w dużych miastach. W Zamościu do jednej klasy uczęszczało średnio 25 uczniów.
W ławkach szkolnych zasiądzie w poniedziałek ponad 20 tys. gimnazjalistów i tyle samo uczniów szkół ponadgimnazjalnych. W tych pierwszych szkołach na jeden oddział przypadało średnio 25 uczniów. Najciaśniej było w Zamościu, gdzie do jednej klasy chodziło średnio 28 gimnazjalistów. Ale to się zmienia. - I to zarówno w przypadku podstawówek, jak i gimnazjów - zapewnia Kazimierz Chrzanowski, dyrektor wydziału edukacji Urzędu Miasta Zamość. - Np. pierwszaki ze Szkoły Podstawowej nr 7 będą się uczyć w klasach 19-osobowych, a w Gimnazjum nr 4 będą oddziały 25-osobowe.
Z przygotowanego przez Urząd Statystyczny w Lublinie raportu "Edukacja i wychowanie w województwie lubelskim w roku szkolnym 2005/2006” wynika, że pracowniami komputerowymi mogło pochwalić się w ubiegłym roku w całym województwie 184 ogólniaków, ale tylko 31 na wsi. 550 licealistów powtarzało klasę.
Zmorą niektórych gmin wiejskich były i pewnie jeszcze będą sale gimnastyczne, a dokładniej ich brak. Na Zamojszczyźnie i tak nie było z tym najgorzej. W województwie lubelskim ani jednej sali gimnastycznej nie miały rok temu m.in., gminy Wola Uhruska, Wyryki, Jeziorzany i Sosnówka. W tej ostatniej sytuacja wkrótce się zmieni. - Obiekt ma być gotowy w październiku - informuje Krzysztof Bruczuk, wójt Sosnówki. - Z sali gimnastycznej korzystać będą uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjum w Sosnówce.
Języka angielskiego obowiązkowo uczył się co drugi uczeń szkoły podstawowej i aż 82,5 proc. gimnazjalistów. Język rosyjski szlifuje 7 proc. uczniów podstawówek i gimnazjów. - To i tak dużo lepiej niż w innych regionach Polski - mówi Kazimierz Tucki, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie.
Co ciekawe, rosyjskiego naucza się zdecydowanie częściej na wsi. Uczniowie szlifują też niemiecki, francuski, łacinę, ale do szkół wkroczył także włoski i hiszpański.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!