sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Wypadek w Żulicach: Nie żyją matka z dzieckiem. Potrącił ich samochód

Dodano: 24 listopada 2010, 09:40

Mieszkańcy Żulic w powiecie tomaszowskim sa w szoku, bo dobrze znali zarówno ofiary, jak i sprawcę wypadku drogowego. Dzisiaj pod kołami samochodu zginęła matka wraz z 7-letnim synem, którego odprowadzała do szkoły.

Do tragedii doszło przed godz. 8 rano. 33-latka odprowadzała dwoje swoich dzieci do miejscowej podstawówki.

– Ale sąsiad zabrał po drodze starszą córkę do ciagnika i odwiózł do szkoły – opowiada Roman Sławiński, sołtys Żulic.

Kilka chwil później volkswagen golf uderzył na prostej drodze w prowadzącą rower kobietę i jej 7-letniego synka. – Na skutek odniesionych obrażeń oboje zginęli – informuje Andrzej Piwko z tomaszowskiej policji.

Chłopczyka reanimował bezskutecznie zespół karetki pogotowia. 44-letni kierowca golfa był trzeźwy. Mężczyzna pracuje w jednym z tomaszowskich zakładów. – Mógł wracać z nocnej zmiany i zasnąć za kierownicą – przypuszcza jeden z mieszkańców wioski.

Na miejscu tragedii pojawili się policja i prokurator, skierowano tam również psychologa. Zabitą kobiete znał dobrze wójt Telatyna.

– To moja była sąsiadka, z jej tatą się kolegowałem – mówi wójt Edward Suski. – Byłem na miejscu tragedii, mieli do szkoły jeszcze tylko 200 metrów. Wszyscy jesteśmy w szoku.

Nikt z mieszkańców złego słowa nie powie też o sprawcy wypadku. – On nawet piwa nie wypił, bardzo porządny człowiek – mówi o 44-latku sołtys Żulic.

Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Lubelskim ustala okoliczności wypadku. Jak sie nam udalo ustalić, kobieta szła z synem prawidłową stroną drogi.

W miejscu tragedii zapłonęły dzisiaj znicze.

Przypomnijmy, że w październiku 45-letni Adam K z Nawoza (pow. zamojski) potrącił śmiertelnie mercedesem 52-letniego mieszkańca tej samej wioski i ciężko ranił jego 18-letniego syna, który kilka dni później zmarł w szpitalu.

Kierowca miał w organizmie 1,7 promila alkoholu. Grozi mu do 12 lat więzienia W przeszłości był już karany za jazdę samochodem na dwóch gazach..

Sąd Rejonowy w Zamościu aresztował go tymczasowo na 3 miesiące. Ojciec z synem wracali z Lublina. Do domu mieli 100 metrów.
Czytaj więcej o:
Gość
jezyk
Gość
(129) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 czerwca 2015 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gzuztutudfzh
Rozwiń
jezyk
jezyk (8 czerwca 2011 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wodyyyy
Rozwiń
Gość
Gość (3 grudnia 2010 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie trzeba zacząć działać aby nasza gmina wyszła z tego zacofania, ponieważ inne gminy prą do przodu a my?. Dlatego apeluję łapcie telefony i apelujcie aby ludzie szli na głosowanie jeśli znacie kogoś kto się waha dzwońcie przekonujcie, jeśli ktoś niema jak dotrzeć na głosowanie podwizcie te osoby każdy głos potrzebny. DOŚĆ TYCH RZĄDÓW PORA NA ZMIANY ALLE MUSIMY SIĘ ZJEDNOCZYĆ PONIEWAŻ WÓJT MA WIELU PRZYDUPASÓW KTÓRZY ŁATWO NIE ODEJDĄ OD KORYTA. PORA DZIAŁAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
ank
ank (1 grudnia 2010 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ank' timestamp='1291064961' post='394644']
Bardzo proszę o możliwość kontaktu. Bardzo potrzebuję porozmawiać z Panią. Wypadek ten to tragedia wielu osób z obu rodzin. Może Pani pomóc ukoić ból. Bardzo proszę jeżeli Pani to przeczta o informację czy może Pani pomóc.
[/quote]

Jeżeli jechała Pani tą drogą bardzo proszę o kontakt. andziakul@wp.pl
Rozwiń
Marek
Marek (30 listopada 2010 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy wie ktos moze czy ci panstwo starają sie o odszkodowanie z O.C?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (129)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!