poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Zamość

Z butami poszedł do sądu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 maja 2012, 18:39

Te buty są felerne – mówi Antoni Szczupak  (Leszek Wójtowicz)
Te buty są felerne – mówi Antoni Szczupak (Leszek Wójtowicz)

Nikt nie będzie robił z mojego syna przestępcy – denerwuje się mieszkaniec Łaszczowa. Od prowadzącej sieć sklepów CCC spółki Multiserwis domaga się przed sądem 2 tys. zł oraz 20 tys. zł na cel społeczny.

Sprawa ma długą historię. Wszystko zaczęło się, gdy w grudniu 2010 r. Mateusz Szczupak kupił w prowadzonym przez spółkę Multiserwis sklepie obuwniczym CCC w Tomaszowie Lubelskim zimowe półbuty. Za 249,99 zł.

– Po tygodniu–dwóch Mateusz zadzwonił i poskarżył się, że nowe buty przemakają – opowiada pan Antoni, jego ojciec. To policjant z 25-letnim stażem, od niedawna na emeryturze.

Mateusz Szczupak zażądał w sklepie zwrotu gotówki bądź wymiany. Poinformowano go, że nic z tego, bo buty nadają się do naprawy.

Nie pomogła interwencja powiatowego rzecznika konsumentów:  Kupujący może zgodzić się na naprawę, ale może żądać wymiany towaru lub zwrotu gotówki – tłumaczy zawiłości prawne Edyta Pawłowska-Krawczyk.

– Jeżeli sprzedawca uznaje reklamację za zasadną, to nie może jednocześnie odmówić wymiany obuwia – dodaje Ernest Makowski z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. – Z odmową możemy się spotkać jedynie wtedy, gdy sprzedawca nie dysponuje zapasem danych rzeczy, nie jest w stanie szybko sprowadzić ich z magazynu lub hurtowni, albo byłoby to zbyt kosztowne. 

Buty zostały więc w sklepie. – Za jakiś czas dostaliśmy zawiadomienie podpisane przez specjalistę do spraw ochrony jakości i reklamacji obuwia, że buty zostały naprawione i nadają się do używania – wspomina Szczupak.

Przy odbiorze spotkała ich niespodzianka. – Podeszwy były dalej odklejone, tak jak w momencie reklamowania. Jak można wciskać ludziom taką chałę? – denerwuje się mieszkaniec Łaszczowa.
"Odklejone podeszwy w obu półbutach w chwili odbierania obuwia po naprawie” – odnotowała kierowniczka sklepu, gdy od razu składali kolejną reklamację.

Zażądali wymiany obuwia lub zwrotu gotówki. Nic nie wskórali, na dodatek otrzymali pismo, z którego wynikało, że syn pana Antoniego świadomie uszkodził odbierane po naprawie obuwie w celu "wyłudzenia zwrotu gotówki”. – Nikt nie będzie robić z syna przestępcy – mówi łaszczowianin, który podczas prywatnej wizyty u rzeczoznawcy uzyskał opinię, że naprawa nie została prawidłowo przeprowadzona. Zdecydował, że sprawa trafi do sądu.

W międzyczasie spółka Multiserwis zdecydowała się jednak zwrócić pieniądze. – Nie odebraliśmy przekazu, a teraz przed sądem dowiodę, że nie można mieć klienta za nic – mówi pan Antoni, który domaga się 2 tys. zł tytułem poniesionych kosztów i 20 tys. zł na rzecz Domu Dziecka w Łabuniach.

Kierowniczka tomaszowskiej placówki nie chciała z nami rozmawiać i odesłała do prezesa zamojskiego oddziału spółki Multiserwis. Był nieuchwytny, dlatego przesłaliśmy mu pytania pocztą elektroniczną.

Nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Od sekretarki usłyszeliśmy, że prezes nie ma nic do powiedzenia w tej sprawie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ecco
gooooo
Wasz sasiad
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ecco
ecco (29 kwietnia 2013 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='bania' timestamp='1336113616' post='627257']
Jak się kupuje buty w CCC to tak jest. Przeliczcie sobie: Kupujecie buty na przecenie w ECCO za ok. 250 pln, podobne w CCC za 70. Te z CCC wytrzymają rok, te z ECCO 5-8 lat a nawet może i więcej. Rachunek jest prosty. I nie chcę tu reklamować firmy. Ja takie buty kupowałem jak jeszcze w naszym kraju były niedostępne. Są wygodniejsze i trwalsze od adidasów itp.
[/quote]



Niestety nie zgodzę się z tą opinią. Kupiłam buty ecco terra i popękały całe podeszwy wręcz wykruszyły się a dodatkowo nie uznali mi reklamacji.
Rozwiń
gooooo
gooooo (12 stycznia 2013 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a mi się podoba postawa i syna i jego pełnomocnika Znajac upór Mateusza jeszcze dopnie swego choćby to miało trwać i 10 lat HiHi
Rozwiń
Wasz sasiad
Wasz sasiad (5 maja 2012 o 22:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kozio' timestamp='1336236951' post='627675']
a co na to nasi struże prawa jak myślicie? czy widzą jak nas oszukują czy coś z tym robią, jak nas bronią przed takimi nieuczciwymi "przedsiębiorcami". Może ktoś wie i podpowie czy wogóle coś w takich sprawach robi nasza policja
[/quote]
Zastanow sie gleboko nad tym co napisales........podpowiem Ci, ze to nie jest sprawa policji.....
Rozwiń
kozio
kozio (5 maja 2012 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co na to nasi struże prawa jak myślicie? czy widzą jak nas oszukują czy coś z tym robią, jak nas bronią przed takimi nieuczciwymi "przedsiębiorcami". Może ktoś wie i podpowie czy wogóle coś w takich sprawach robi nasza policja
Rozwiń
xxx
xxx (5 maja 2012 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='obcy' timestamp='1336112646' post='627252']
Z tego co się orientuję to syn tego Pana jest pełnoletni. Nie rozumiem więc dlaczego ojciec poszedł z tym do sądu, tym bardziej, że zwrócono pieniądze. Dla mnie jest to typowe pieniactwo.
[/quote]


Czy zwrócono? Tego bym nie powiedział. Jakoś na moim koncie nie widzialem zaksięgowanej wpłaty od sklepu CCC, a fizycznie gotówki też nie odbierałem (nigdy osobiście, ani podczas wizyty w sklepie, ani w rzadnej formnie przekazu). Tak wiec myślę, że i tę informację należy sporostować, ale to już przed Sądem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!