czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Z Hrubieszowa do Afganistanu. Zwiadowcy polecieli na wojnę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 marca 2013, 16:57

Minister obrony pożegnał w piątek polskich żołnierzy lecących do Afganistanu. Misja zacznie się w kwietniu. Również dla zwiadowców z naszego regionu.

– Ta misja ma charakter bardzo szczególny. Władze i mieszkańcy Afganistanu bardzo potrzebują waszego wsparcia – mówił w piątek szef MON Tomasz Siemoniak na wojskowym lotnisku w Nowym Glinniku (woj. łódzkie). Symbolicznie pożegnał żołnierzy XIII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego, którzy będą docierali do Afganistanu drogą lotniczą przez kilka najbliższych tygodni.

Wśród nich także zwiadowcy z 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego. Mają stanowić większość ok. 50-osobowej Grupy Rozpoznawczej.

– To wyselekcjonowani ludzie, odpowiednio przygotowaniu i przeszkoleni. Oczywiście wszyscy sami zgodzili się na udział w misji – podkreśla mjr Andrzej Kołodziej, oficer prasowy Hrubieszowskiego Pułku. – W Afganistanie będą odpowiadali za rozpoznawanie terenu, m.in. przed wyjazdem patroli w teren i w ich trakcie.

Przygotowania do wyjazdu na misję rozpoczęli rok temu. Ostatni etap przeszli w styczniu na poligonie w Nowej Dębie na Podkarpaciu. Tam ćwiczyli pod okiem najlepszych polskich ekspertów, zgrywali się też ze specjalistami z innych jednostek przewidzianymi do udziału w misji. A na koniec przeszli ćwiczenia sprawdzające.

Do Afganistanu polecą na pół roku. W tym czasie w hrubieszowskiej jednostce zostanie zorganizowane specjalne "Centrum Pomocy Rodzinie” dla ich bliskich. – Zaczyna się trudny czas rozłąki, ale w życiu rodzin wojskowych to już norma. Więc życzę wam, byście odczuwali wzajemne wsparcie – mówił w piątek do żołnierzy i ich rodzin minister.

– Misja zbliża się do końca. W 2014 roku ostatni nasi żołnierze stamtąd wyjadą. Teraz jesteśmy jednak w jednym z najtrudniejszych momentów. Jak w sztafecie, gdzie każda zmiana jest ważna, ale te, które są coraz bliżej mety, są coraz bardziej istotne – dodał Siemoniak.

To kolejni żołnierze z Hrubieszowa w Afganistanie. – Ostatnia większa grupa od nas (51 osób – red.) była tam w 2010 r. – mówi mjr Kołodziej.

(pap, mon)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ruchacz
tomasz
xx
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ruchacz
ruchacz (11 marca 2013 o 21:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a baby zostawili same... dobrze:)))
Rozwiń
tomasz
tomasz (11 marca 2013 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Muwi żołnierz do żołnierza . Jadę do Afganistanu ,ustrzelę kilku afgańczyków ,zarobię kasiory i wrucę.Nato drugi. A jak ciebie zastrzelą ? -A mnie zaco.
Rozwiń
xx
xx (9 marca 2013 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1362785678' post='742820']
[size=6]TO HAŃBA DLA POLSKI !!! [/size]

[size=6]PRECZ Z OKUPACJĄ INNEGO PAŃSTWA !!! [/size]

[size=6]WSTYD ! WSTYD ! ...i JESZCZE RAZ WSTYD !!![/size]
[/quote] fakt faktem. W Iraku wypompowali ropę, w Afganie każdy sobie może znaleść co tam robią. Nie nasza wojna. A jeszcze szanowny ks. Wojnę "błogosławi".
Rozwiń
xy
xy (9 marca 2013 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No prosze jak to panstwo dba o rodzine, w czasie gdy tatus zdecydowal sie na polroczne "saksy" w Afganistanie, bo przeciez kasiory nigdy za wiele, zwlaszcza jak moze akurat buduje sie na babcinej dzialce pod Hrubieszowem...

Dziadowski kraik, gdzie podobno na nic nie ma pieniedzy, ale na bzdety typu "bratnia pomoc dla narodu afganskiego" KASA JEST...

Ech...Ze tez nie moze tu jakis meteoryt pierdyknac...Tak chociaz jeden, ale SLUSZNYCH rozmiarow...
Rozwiń
qwerty
qwerty (9 marca 2013 o 07:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i tak tego nie zrozumiecie, za ciasne mózgi macie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!