niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Z lagą na sędziego

Dodano: 14 grudnia 2006, 18:01
Autor: Anna Szewc

Solidna metalowa laska na co dzień pomaga 73-latkowi z Zamościa w poruszaniu. Wczoraj pomogła mu w popełnieniu przestępstwa.

Była godzina 9 rano. Starszy pan, Kazimierz S., usiadł na ławce obok sali rozpraw Sądu Rejonowego przy ul. Akademickiej w Zamościu. - Nie budził podejrzeń. Siedział wśród kilku osób, a metalową laskę spokojnie przekładał z ręki do ręki. Zerwał się dopiero, kiedy zauważył, że sędzia zbliża się do drzwi. Rzucił się w jego kierunku i uderzył tą rurą. Szczęśliwym trafem, sędzia zrobił krok do przodu, schylił głowę i dostał w kark - relacjonuje Ireneusz Gmyz, asesor zamojskiej Prokuratury Rejonowej, który przyszedł napadniętemu z pomocą. - Chwyciłem napastnika za ręce i z pomocą protokolanta posadziłem na ławce.
Staruszek nie stawiał już oporu, ale rzucił jeszcze siarczystą wiązankę pod adresem swojej ofiary i całego wymiaru sprawiedliwości. - Tłumaczył, że skoro mówią, żeby brać sprawy w swoje ręce, to on to właśnie zrobił - wspomina Gmyz.
Zanim z głównego budynku sądu do znajdującego się na uboczu bloku C dotarli ochroniarze, na miejscu była już policja. - Mężczyzna był spokojny, nie stawiał oporu, nic nie mówił, posłusznie wykonywał wszystkie polecenia - opowiada komisarz Joanna Kopeć z zamojskiej policji.
Konwojenci nie musieli nawet zakuwać go w kajdanki. Starszy pan potulnie wsiadł do radiowozu i trafił do policyjnego aresztu. Dlaczego napadł na sędziego? Będzie to wyjaśniał podczas zaplanowanego na dziś przesłuchania. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że chodzi o sprawę sprzed 2-3 lat. Mężczyzna miał być wtedy, jak twierdzi - niesprawiedliwie osądzony przez sędziego.
Dziś zostanie mu przedstawiony zarzut. - Czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Za tego rodzaju przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności - informuje Dorota Kamińska-Piluś, szefowa Prokuratury Rejonowej w Zamościu.
Zszokowany i poobijany sędzia trafił tymczasem na oddział ratunkowy szpitala "papieskiego” w Zamościu. Został wstępnie przebadany i skierowany na konsultacje neurologiczne. - Wyniki nie wykazały żadnych poważniejszych obrażeń ani konieczności hospitalizacji. Pacjent został zwolniony do domu - mówi Jerzy Zarębski, rzecznik zamojskiego szpitala. Po południu sędzia stawił się jeszcze w prokuraturze rejonowej, by złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Nie chciał z nami rozmawiać.
Po ataku starszego pana na sędziego, kierownictwo sądu zdjęło z wokandy wszystkie sprawy, jakie zaplanowano na wczoraj w bloku C.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!