poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zabytek po remoncie, a już zielenieje

Dodano: 20 listopada 2010, 07:30
Autor: Bogdan Nowak

Stara Brama Lubelska nie wygląda dobrze. Zabytek niedawno został wyremontowany, a już pojawiły się na nim zacieki.

Kiepsko wygląda też pobliski kojec. Mieszkańcy Zamościa są tym zszokowani.

– Przed tymi renowacjami Stara Brama Lubelska wyglądała chyba lepiej – denerwuje się pan Zbigniew z Zamościa (nazwisko do wiadomości redakcji). – Doszło do jakiejś fuszerki. Jak tak dalej pójdzie ten obiekt w całości zje grzyb.

– Prace... wykonano wadliwie – dodaje inny zamościanin spacerujący po parku. – Może jest na to jeszcze na gwarancji? Oby!

Więcej na MM Zamość:Plama za unijną kasę
Czytaj więcej o:
gosc
Piotr Janusz Maria
Piotr Janusz Maria
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gosc
gosc (24 listopada 2010 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sztuka nowoczesna;)
Rozwiń
Piotr Janusz Maria
Piotr Janusz Maria (22 listopada 2010 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz rację. Jak się dobrze przypatrzeć widać to nawet na zdjęciu przy artykule. Śmiać się czy płakać?
Rozwiń
Piotr Janusz Maria
Piotr Janusz Maria (22 listopada 2010 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Winę za to ponosi system przetargowy. Skoro najważniejszym kryterium wyboru wykonawcy jest tylko cena, to czego spodziewać się po jakości i trwałości prac? Wykonawca aby obniżyć koszty remontu/budowy oszczędza na pensjach (brak fachowców z prawdziwego zdarzenia) oraz przede wszystkim na materiale.
Efekt widoczny gołym okiem: kojec w parku stoi w wodzie i woda cieknie po ścianach, brama zielenieje, w nadszańcu (bastion VII) podcieka woda. Fakt, że w tym roku w Zamościu jest bardzo wysoki poziom wód gruntowych, ale czy to jest wytłumaczenie obecnego stanu rzeczy?
Lada chwila zacznie się zima. Jak przyjdą mrozy to z pięknie odnowionych zabytków zaledwie po roku pozostanie tylko wspomnienie.
Nie jestem poinformowany w tej kwestii, ale czy nie można wykonawcy pociągnąć do odpowiedzialności, czy nie ma żadnego okresu gwarancji na wykonane prace? Jeśli pociągnąćby wykonawców do naprawy zabytków na ich koszt w ramch gwarancji, to na drugi raz być może firmy zastanowiłyby jak dobrze wykonać pracę aby potem nie robić poprawek.
Rozwiń
Jacek
Jacek (22 listopada 2010 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przy okazji. Fronton bramy jest przesuniety mniej wiecej o jeden segment szklany (pionowy) w lewo. Widac to ze srodka. Gratulacje dla projektanta ktory w takiej sytuacji odwazyl sie brame ,,otworzyc''. Autor, autor, autor !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!