poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Zamość

Zamach Al-kaidy na Bartosza bez odpowiedzi. Śledztwo umorzone

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 sierpnia 2012, 15:52

W zamachu zginął 29-letni wówczas plutonowy Bartosz Orzechowski. (Archiwum)
W zamachu zginął 29-letni wówczas plutonowy Bartosz Orzechowski. (Archiwum)

Zabójcy mieszkańca Zamościa pozostaną bezkarni, bo Irak nie chciał współpracować z lubelską prokuraturą.

Lubelska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie ukarania sprawców zamachu bombowego w Bagdadzie, w którym zginął Bartosz Orzechowski, pochodzący z Zamościa funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu. Powód: odmowa współpracy strony irackiej.

3 października 2007 roku w Bagdadzie, pod kołami konwoju z polskim ambasadorem, wybuchły bomby. Ranny został dyplomata i czterej spośród ośmiu chroniących go funkcjonariuszy. Lekarzom nie udało się uratować życia Bartosza Orzechowskiego, który od maja 2007 r. służył w Iraku w ochronie polskiej ambasady.

Zamachowcy uciekli. Śledztwo w sprawie zamachu rozpoczęła Prokuratura Apelacyjna w Lublinie. Miało doprowadzić do postawienia sprawców zamachu przed polskim sądem. Było to możliwe, bo Polska może domagać się ekstradycji z Iraku.

Początkowo wszystko wskazywało, że sprawcy zamachu zostaną ukarani. Irakijczycy przysłali materiały własnego śledztwa. Wynikało z nich, że zamach jest dziełem „dywizji Al-kaidy”. Wpadł iracki student, który został zwerbowany do tej organizacji. Przeszedł szkolenie w konstruowaniu bomb. Przyznał się do zbudowania ładunków wybuchowych wykorzystanych w zamachu. Podał nazwiska dwóch miejscowych policjantów, którym przekazał bomby.

– To potwierdzało ustalenia naszych służb, że zamachu nie można byłoby przeprowadzić bez współpracy z iracką policją – mówi Andrzej Jeżyński, naczelnik wydziału ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.

Z irackich akt nie wynikało, czy studenta i policjantów spotkała jakaś kara, ani co dalej działo się ze śledztwem. Lubelska prokuratura wystąpiła o brakujące informacje. Bezskutecznie. Nic nie dały ponaglenia wysyłanie drogą dyplomatyczną. Ostatecznie nadeszła nota konsula polskiego z Bagdadu. Stwierdził, że względu na sytuację wewnętrzną władze irackie nie pomogą naszym prokuratorom.

Prokuratura musiała umorzyć śledztwo. Postanowienie jest nieprawomocne. Mogą je zaskarżyć wszystkie osoby, które ucierpiały w zamachu oraz rodzina funkcjonariusza BOR z Zamościa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
V
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

V
V (16 sierpnia 2012 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polski wywiad powinien sprowadzić winnych do kraju by stanęli przed naszym sądem. A jeśli nie da rady to wykonać na nich wyroki. To by nauczyło Irakijczyków i innych co znaczy z nami zadzierać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!