piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zamiast nowej drogi dostali dwie taczki grysu

Autor: Bogdan Nowak

Mieszkanka maleńkiego Łaskowa od 25 lat dopomina się u włodarzy gminy Mircze o utwardzenie drogi.

Efekt? Kilka dni temu przyjechał wóz i zrzucił na pobocze niewielką stertę grysu. Wystarczy na utwardzenie… kałuży.

- Gdy popada, toniemy w błocie - żali się Elżbieta Wojewoda z Łaskowa. - Sami utwardzaliśmy i równaliśmy drogę we wsi, ale to nic nie pomaga. Wystarczy, że przejedzie nią ciągnik i znów jest koszmar. Ćwierć wieku błagam wójtów o pomoc. I nic. Bo u nas asfalt kładzie się tylko przy domach urzędników.

W "przysiółku” Łaskowa stoi kilka domów. Część z nich jest opuszczona i zaniedbana. Ludzie żyją w dwóch gospodarstwach. U Wojewodów mieszka 6 osób. Obok gospodarzą dwie kobiety.

Jednak na gruntowej, wijącej się kilkaset metrów drodze, ruch jest spory. Okoliczni gospodarze dojeżdżają tędy do swoich łąk i pól. I wszyscy pomstują na czym świat stoi. - Bo ciągniki to nie łodzie podwodne - tłumaczy pani Elżbieta.

Mieszkańcy Łaskowa nie dopominają się o asfalt, ale o utwardzenie drogi gruntowej. - Ostatnio wójt obiecał dwie przyczepy żwiru - mówi Wojewoda. - Ludzie ze wsi mieli go rozrzucić. Zgodziliśmy się. I co? Przywieźli… jakieś dwie taczki grysu. Co tym można utwardzić? - Nikt nie chce się za nami ująć - dodaje Wacław Banaszek. - Płacimy podatki, a o nas zapomniano.

W innych częściach Łaskowa także ludzie toną w błocie. Stracili już wiarę, że to się zmieni. - Aby dojechać do naszego gospodarstwa trzeba przebyć jakieś 300 metrów takich polnych dołów i rozpadlin - żali się Elżbieta Ossowska z Łaskowa. - Żyjemy jak w średniowieczu.

Co na to urzędnicy? - Stan dróg w gminie jest katastrofalny - przyznaje Stanisław Jędrusia, wicewójt Mircza. - Ale robimy co możemy, żeby to zmienić. Tylko w tym roku położyliśmy 27 odcinków asfaltu za 1,2 mln zł. W sumie powstało ok. 9 km drogi. I to nieprawda, że powstały tylko przy domach urzędników…

Rozstrzygnęliśmy też przetarg na dostawę 674 ton grysu. Jest rozwożony do 20 sołectw, także do Łaskowa. Staramy się o 3 tys. ton kamienia po składzie buraczanym w Mirczu. Jeśli uda się go uzyskać posłuży do utwardzenia dróg.
Czy Elżbieta Wojewoda i jej sąsiedzi mogą czuć się skrzywdzeni.

- Mieszkańcy wszystkich wsi będą sami utwardzać drogi - zapewnia Jędrusia. - Do Łaskowa w tym roku dostarczymy 12,5 ton grysu. Droga będzie lepsza.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!