środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zamiast z zeszytu, dzieci uczą się z tabletu i komórki. Później będzie programowanie

Dodano: 7 listopada 2016, 19:57

SONDA
Liczba głosów: 347

Czy nauka w szkole z tabletu zamiast z książki to dobry pomysł?

23.34 %
Tak
75.22 %
Nie
1.44 %
Nie mam zdania

Uczniowie Zespołu Szkół nr 3 w Zamościu prace domowe robią na telefonach komórkowych zamiast w zeszytach, a uczą się nie z książek tylko z tabletów. Zmiany, które zachwyciły najmłodszych, to pomysł nauczycielek stawiających na innowacyjne metody nauczania.

Nowy pomysł na naukę to część realizowanego w szkole projektu w ramach programu Erasmus+. – Dotyczy on szeroko pojętego programowania i jest realizowany w ramach partnerstwa ze szkołami z Francji, Estonii i Włoch – opowiada Daria Król, jedna z koordynatorek akcji.

To ona, wspólnie z inną nauczycielką Agnieszką Stepaniuk, wpadły na pomysł sięgnięcia po innowacyjne nauczanie. – Musimy podążać za uczniami, którzy niezwykle mocno interesują się nowoczesnymi technologiami. Naszym celem musi być więc wykorzystanie ich do uatrakcyjnienia nauki i zwiększenia zainteresowań uczniów.

Na razie korzystają z nich uczniowie 2. i 3. klas gimnazjów, ale w przyszłości chcemy rozszerzyć projekt na wszystkich gimnazjalistów – tłumaczy Król.

 

Artykuł premium
lub wykup pełny dostęp do portalu:
Prenumerata
30 dni
koszt: 10,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 30 dni
Prenumerata
90 dni
koszt: 25,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 90 dni
Prenumerata
180 dni
koszt: 40,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 180 dni
Prenumerata
360 dni
koszt: 70,00 zł
  • Nielimitowany dostęp do artykułów premium
  • Czas trwania: 360 dni
Czytaj więcej o: szkoła Zamość technologie
karmazynka
Użytkownik niezarejestrowany
Spoon
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

karmazynka
karmazynka (23 listopada 2016 o 19:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Owszem mają swoje komórki, mają tablety i wspólny komputer, ale mogą korzystać z "dobrodziejstw" ów elektroniki tylko 3 razy w tygodniu po godzinie. Nie chce, aby moje dzieci w ogóle nie miały styczności z komputerem - gry sprawiają im radość i nie mam zamiaru im tego odbierać. Książki również czytają, bo lubią, bo ja im od zawsze czytałam (miały kilka miesięcy jak zaczęłam każdemu z nich czytać bajki) i czytam do tej pory. Wszystko z rozsądkiem. Warto dawać dzieciom tran do picia (np. norweski gal), bo ma on dobry wpływ na stale kształtujący sie mózg dziecka, wzrok, koncentrację, a także wzmacnia odporność. Pamiętajmy, aby poświęcać dzieciom swoją uwagę, bawić się z nimi - to lepsze niż najnowszy tablet!
Rozwiń
Gość
Gość (9 listopada 2016 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po pierwsze: To dopiero początki. Po drugie: nie zamiast książek, tylko dodatkowo jako uatrakcyjnienie zajęć i motywowanie zniechęconych uczniów. Po trzecie: Od rozwoju technologicznego nie uciekniemy. I nikt nie mówi, że nie będzie nadal tradycyjnego nauczania. Więc spokojnie ludzie, spokojnie...
Rozwiń
Spoon
Spoon (8 listopada 2016 o 17:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
czy szkoła zrefeunduje uczniom badania wzroku i okulary?
Jeśli tylko są jakiekolwiek wiarygodne badania że ekran tabletu niszczy wzrok - to pewnie tak. Ale jako że takich nie ma, no to...:)
Rozwiń
Spoon
Spoon (8 listopada 2016 o 17:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jon napisał:
Głupota i mówię to jako doświadczony programista i ojciec dwójki dzieci w wieku szkolnym. Przypomina to "lecznicze" palenie tytoniu tuż po sprowadzeniu go z Ameryki - był aplikowany na wszystko, a "mundre" głowy zachwalały taką terapię. Gawiedź uwiedziona techniką, której nie rozumie będzie piała z zachwytu nad nowymi "umiejętnościami" dzieci. Moje dzieciaki nie korzystają z netu niemal wcale, nie grają więcej niż godzinę tygodniowo i przede wszystkim z uwagi na brak recenzji treści internetowych - dzieci NIE POWINNY czerpać z niego wiedzy. Z czasem, gdy dowiedzą się, że nie każde słowo pisane jest prawdą, mogą rozpocząć "serfowanie". No i to programowanie..... żenujące  - szkoła podstawowa nie jest po to, by kształcić programistów i tyle.
W wieku 14 lat zacząłem pasjonować się elektroniką i gdyby nie internet, w życiu nie miałbym jak rozpocząć się edukować w tej materii. Także z tym "nie powinny czerpać..." się nie zgodzę mocno...
Rozwiń
Spoon
Spoon (8 listopada 2016 o 17:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
za parę lat zobaczymy efekty tego głupiego pomysłu, taki młody człowiek nawet nie weźmie książki do ręki
Popatrz na statystyki czytalności w kraju zanim się wypowiesz na ten temat proszę.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!