środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Zamość: Bunt przeciwko podwyżkom za śmieci

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 stycznia 2013, 17:05

Według spółdzielców nowe opłaty za śmieci w Zamościu są zbyt wysokie (Jacek Świerczyński)
Według spółdzielców nowe opłaty za śmieci w Zamościu są zbyt wysokie (Jacek Świerczyński)

Spółdzielcy uważają, że uchwalone przez miejskich radnych stawki tzw. opłaty śmieciowej są za wysokie. Ich skarga wpłynęła już do wojewody.

– Ustalone stawki opłaty za wywóz i zagospodarowanie odpadami na terenie miasta, czyli 11,80 zł (od osoby-red.) za odpady segregowane i 18 zł za nieposegregowane są zbyt wysokie w porównaniu do opłat, które obecnie ponoszą mieszkańcy. A które w tej chwili pokrywają ponoszone koszty – przekonuje Jan Sadło, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. Jana Zamoyskiego w Zamościu.

– Średnio w naszej spółdzielni za wywóz śmieci płaci się ok. 9 zł. W porównaniu z nową opłatą to wzrost o 30 proc., ale są też spółdzielnie gdzie teraz płaci się ok. 5 zł. Tam różnica będzie jeszcze większa.

Dlatego spółdzielcy protestują. Pod wnioskiem o uchylenie uchwały Rady Miasta Zamość w tej sprawie podpisało się w sumie sześć spółdzielni mieszkaniowych z tego miasta.

– Naszym zdaniem w tak ważnej sprawie dla mieszkańców powinny odbyć się konsultacje – dodaje Jerzy Nizioł, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej im. Waleriana Łukasińskiego w Zamościu. I dodaje: W tej sprawie wysłaliśmy już pismo do wojewody lubelskiego i Regionalnej Izby Obrachunkowej.

Nadzór nad uchwałami rad gmin podejmowanymi w trybie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach sprawuje wojewoda. – Poza Zamościem nie wpłynęły do nas żadne inne skargi – wyjaśnia Kamil Smerdel, rzecznik wojewody.

Zatwierdzane przez radnych opłaty mają obowiązywać od 1 lipca. Wtedy wejdzie w życie nowy system odbioru śmieci. Właścicielem odpadów stanie się gmina, która będzie zlecać odbiór śmieci od mieszkańców i ich wywiezienia na składowisko.

Prawo pozwala ustalić tzw. opłatę śmieciową na cztery sposoby – od powierzchni mieszkalnej, od liczby mieszkańców, od gospodarstwa lub od zużycia wody. W województwie lubelskim większość gmin ma już nowy cennik. Samorządy ustaliły stawki zwykle od osoby – np. Świdnik lub też od gospodarstwa, jak zrobił to Lublin.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
szymon
Ino się pochlastać...
Gość
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

szymon
szymon (3 stycznia 2013 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1357153955' post='715847']
No dobra, a ja wrzucam taki temat: mieszkam przy głównej ulicy w Zamościu,głównej trasie prowadzącej z zachodu na wschód. Z jednej strony moja posesja graniczy z pasem zieleni przyległym do chodnika ciągnącego się wzdłuż tej ulicy i jest to część należąca do miasta. W lecie przyjeżdża jakaś ekipa i kosi trawę - byle jak,po łebkach.Zimą pług rozsypuje na chodniku piasek. Z drugiej strony moja posesja przylega bezpośrednio do chodnika i moim obowiązkiem jest w zimie zadbać o to, aby przechodzący mogli bezpiecznie tamtędy przejść. No i tak: albo mogę sypać na chodnik po uprzednim usunięciu śniegu piasek,albo sól. Tylko że ten chodnik
(z płytek) nie był układany przeze mnie, ale drogowców miejskich. No, ale dobra, dla bezpieczeństwa przechodniów, żeby nikt sobie nózi nie skręcił, albo złamał - sypię.... tylko do ch..lery skąd mam wziąć piasek?????!!!! Przed każdym sezonem zimowym kupić wywrotkę za swoje pieniądze? Albo wykupić wszystką sól z Delikatesów??? Za swoje pieniądze? Następna sprawa: Na pasie zieleni i chodniku przyległym do ulicy kupujący- szczególnie młodzież i dzieci ( bo w pobliżu są dwie szkoły)rzucają: butelki po Kubusiach, Pysiach i innych napojach, miłośnicy napojów wyskokowych butelki po piwie i tzw. bełtach, opakowania po lodach i innych zakupach, puszki...Na każdym osiedlu jest dozorca, czy jakiś sprzątacz- nie wiem jak się nazywa taka funkcja- może cieć. I przepraszam - kto to ma zbierać? Ja mam się bawić w ciecia i co? Te butelki jako towar segregowany walić do swoich worków, które do każdej posesji dostarczyli pracownicy MPGK i mam płacić za odbiór tego szkła,bo "podrzucacze" butelek śmietnik mi robią przed moją posesją? To wszystko to jakaś paranoja.
[/quote]

Zgadzam się, paranoja. Szczególnie z tym obowiązkiem posypywania chodników przyległych do posesji. Miasto powinno dawać każdemu domostwu albo piasek, albo sól. Z naszym domem było tak, że jak rodzice się pobudowali, to nie było żadnych chodników. Z biegiem lat miasto wyznaczyło drogi i ułożyło chodniki. I uchwalili, że każdy ma sypać - tylko skąd brać posypkę? Dopóki paliło sie w piecach, to sypało się popiołem, nie ponosiło się kosztów. Teraz jest ogrzewanie gazowe i przepraszam - skąd brać piasek? Bo nie wystarczy odśnieżyć, pod spodem jest zazwyczaj lód i sypnąć czymś trzeba. Bo jakby nie daj Boże ktoś skręcił, albo złamał nogę, to się przyczepiają, żeś nie posypał chodnika i dostajesz nakaz zwrotu kosztów leczenia itd,itp.Ha, a może szkłem z tych butelek, które poprzednikowi rzucają przed domem? Potłuc na drobno, a potem posypać chodnik...Paranoja, paranoja, .....
Rozwiń
Ino się pochlastać...
Ino się pochlastać... (2 stycznia 2013 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1357153955' post='715847']
No dobra, a ja wrzucam taki temat: mieszkam przy głównej ulicy w Zamościu,głównej trasie prowadzącej z zachodu na wschód. Z jednej strony moja posesja graniczy z pasem zieleni przyległym do chodnika ciągnącego się wzdłuż tej ulicy i jest to część należąca do miasta. W lecie przyjeżdża jakaś ekipa i kosi trawę - byle jak,po łebkach.Zimą pług rozsypuje na chodniku piasek. Z drugiej strony moja posesja przylega bezpośrednio do chodnika i moim obowiązkiem jest w zimie zadbać o to, aby przechodzący mogli bezpiecznie tamtędy przejść. No i tak: albo mogę sypać na chodnik po uprzednim usunięciu śniegu piasek,albo sól. Tylko że ten chodnik
(z płytek) nie był układany przeze mnie, ale drogowców miejskich. No, ale dobra, dla bezpieczeństwa przechodniów, żeby nikt sobie nózi nie skręcił, albo złamał - sypię.... tylko do ch..lery skąd mam wziąć piasek?????!!!! Przed każdym sezonem zimowym kupić wywrotkę za swoje pieniądze? Albo wykupić wszystką sól z Delikatesów??? Za swoje pieniądze? Następna sprawa: Na pasie zieleni i chodniku przyległym do ulicy kupujący- szczególnie młodzież i dzieci ( bo w pobliżu są dwie szkoły)rzucają: butelki po Kubusiach, Pysiach i innych napojach, miłośnicy napojów wyskokowych butelki po piwie i tzw. bełtach, opakowania po lodach i innych zakupach, puszki...Na każdym osiedlu jest dozorca, czy jakiś sprzątacz- nie wiem jak się nazywa taka funkcja- może cieć. I przepraszam - kto to ma zbierać? Ja mam się bawić w ciecia i co? Te butelki jako towar segregowany walić do swoich worków, które do każdej posesji dostarczyli pracownicy MPGK i mam płacić za odbiór tego szkła,bo "podrzucacze" butelek śmietnik mi robią przed moją posesją? To wszystko to jakaś paranoja.
[/quote] [size=6][color=#0000cd]Pewnie, że paranoja - mamy skorumpowanych i niepełnosprawnych polityków i urzędników, którzy przez 22 lata nie interesowali się, dlaczego takiej paranoi nie ma na Zachodzie i nadal idą w zaparte gubiąc się w swych mataczeniach...[/color] [url="http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/resort-gubi-sie-w-argumentach-na-temat-przetargow-smieciowych,42629.html"][color=#ff0000]czytać tutaj[/color][/url][/size]
Rozwiń
Gość
Gość (2 stycznia 2013 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No dobra, a ja wrzucam taki temat: mieszkam przy głównej ulicy w Zamościu,głównej trasie prowadzącej z zachodu na wschód. Z jednej strony moja posesja graniczy z pasem zieleni przyległym do chodnika ciągnącego się wzdłuż tej ulicy i jest to część należąca do miasta. W lecie przyjeżdża jakaś ekipa i kosi trawę - byle jak,po łebkach.Zimą pług rozsypuje na chodniku piasek. Z drugiej strony moja posesja przylega bezpośrednio do chodnika i moim obowiązkiem jest w zimie zadbać o to, aby przechodzący mogli bezpiecznie tamtędy przejść. No i tak: albo mogę sypać na chodnik po uprzednim usunięciu śniegu piasek,albo sól. Tylko że ten chodnik
(z płytek) nie był układany przeze mnie, ale drogowców miejskich. No, ale dobra, dla bezpieczeństwa przechodniów, żeby nikt sobie nózi nie skręcił, albo złamał - sypię.... tylko do ch..lery skąd mam wziąć piasek?????!!!! Przed każdym sezonem zimowym kupić wywrotkę za swoje pieniądze? Albo wykupić wszystką sól z Delikatesów??? Za swoje pieniądze? Następna sprawa: Na pasie zieleni i chodniku przyległym do ulicy kupujący- szczególnie młodzież i dzieci ( bo w pobliżu są dwie szkoły)rzucają: butelki po Kubusiach, Pysiach i innych napojach, miłośnicy napojów wyskokowych butelki po piwie i tzw. bełtach, opakowania po lodach i innych zakupach, puszki...Na każdym osiedlu jest dozorca, czy jakiś sprzątacz- nie wiem jak się nazywa taka funkcja- może cieć. I przepraszam - kto to ma zbierać? Ja mam się bawić w ciecia i co? Te butelki jako towar segregowany walić do swoich worków, które do każdej posesji dostarczyli pracownicy MPGK i mam płacić za odbiór tego szkła,bo "podrzucacze" butelek śmietnik mi robią przed moją posesją? To wszystko to jakaś paranoja.
Rozwiń
Maximus Segregatus
Maximus Segregatus (2 stycznia 2013 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=6]Jest sposób aby mniej płacić za odpady - ale niemal żadnej grupy trzymającej władzę nie interesuje to aby było tanio i dobrze - [url="https://www.youtube.com/watch?v=SyanJqVknK0"][color=#ff0000]patrzeć tutaj[/color][/url] i słuchać co mówi minister środowiska - [url="https://www.youtube.com/watch?v=ygC9jCDlUrM"][color=#ff0000]tutaj[/color][/url]... Może być tak [url="http://www.portalplock.pl/news_foto/2370.jpg"][color=#ff0000]patrz[/color][/url][color=#ff0000] [/color]- a nie tak -[url="http://bi.gazeta.pl/im/ae/10/c8/z13111470Q,Pojemniki-na-posegregowane-odpady-przy-Chopina-pek.jpg"] [color=#ff0000]patrz[/color][/url][/size]
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (2 stycznia 2013 o 14:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może Pan marszałek województwa zrezygnowałby ze swojej części w opłacie to wtedy byłoby znacznie taniej...... co wy na to????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!