piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zamość: Byli policjanci odpowiadają przed sądem, a skody octavii typu sedan wciąż nie ma

Dodano: 15 kwietnia 2005, 15:25
Autor: Zofia Sawecka

Sąd Okręgowy w Zamościu po raz kolejny rozpatrywał sprawę Zbigniewa Ch., Andrzeja S. i Ryszarda M. - trzech byłych policjantów z Zamościa, oskarżonych o uwolnienie aresztowanego złodzieja samochodów Roberta Sz. za łapówkę - samochód skoda octavia za 42 tys. zł.

Byli funkcjonariusze sekcji kryminalnej zasiadają na ławie oskarżonych razem ze złodziejem, który wrócił za kratki. Sami przesiedzieli ponad rok w areszcie, ale wyszli za poręczeniem majątkowym - wpłacili po 20 tys. zł. Sąd zgodził się na poręcznie, bo do dziś nie znaleziono samochodu-łapówki. "Skody octavia typu sedan, w kolorze srebrny metalik, rok produkcji 1999, z 16-zaworowym silnikiem o pojemności 1600 ccm” nie widział ani prokurator oskarżający policjantów o przyjęcia właśnie takiego pojazdu, ani sąd, który ich aresztował i sądzi. Co więcej - z danych czeskiego producenta samochodów wynika, że auto o takich parametrach nie zostało wyprodukowane.
W środę sąd wyłączył jawność przewodu sądowego ze względu na możliwość ujawnienia "tajemnic państwowych”. Wiadomo tylko, że przesłuchiwani był m.in. policjanci, którzy aresztowali oskarżonych.
Tymczasem oskarżeni oskarżają prokuratora o manipulowanie sprawą, a świadków oskarżenia o składanie fałszywych zeznań. Ujawnili "Dziennikowi” m. in. list Roberta Sz. do pani prokurator, w którym złodziej samochodów informuje ją, jak dojechać do miejsca zamieszkania świadka w sprawie, Jarosława Z. W tym liście, twierdzą oskarżeni, złodziej instruuje prokuratorkę, jak ma szantażować Jarosława Z., aby złożył obciążające policjantów zeznania. O swoich podejrzeniach poinformowali Prokuraturę Krajową w Warszawie, ale ich wniosek o wszczęcie śledztwa przeciwko pani prokurator został przekazany Prokuraturze Apelacyjnej w Lublinie.
Poprosiliśmy oskarżaną przez policjantów prokurator, Małgorzatę Serwatkę z Prokuratury Okręgowej w Zamościu komentarz. - Nie będę się wypowiadać na ten temat. Tym bardziej, gdybym miała być stroną jakiegoś procesu. Pożyjemy, zobaczymy. Sprawa się toczy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!