poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Zamość: Zadał matce 30 ciosów nożem. "Głosy kazały mi to zrobić"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lipca 2013, 10:13
Autor: dudi

Na trzy miesiące sąd rejonowy w Zamościu aresztował 26-letniego mieszkańca Zamościa. Mężczyzna podejrzany jest o zabójstwo swojej 52-letniej matki. Tłumaczył, że zrobił to, bo "słyszał głosy, które mu kazały".

Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań bloku przy ul. Wiejskiej w Zamościu. Nocą z poniedziałku na wtorek. 26-latek zaatakował 52-letnią matkę. Mężczyzna zadał kobiecie kilkadziesiąt ciosów nożem w klatkę piersiową i szyję. Kobieta zmarła. Wiadomo już, że podczas zdarzenia mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu, czy narkotyków.

W środę w prokuraturze 26-latek usłyszał zarzut zabójstwa. Jako środek zapobiegawczy sąd rejonowy w Zamościu zastosował wobec mężczyzny areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy.

Policjanci przesłuchali Adriana W. Kontakt z mężczyzną był utrudniony. - Mężczyzna tłumaczył, że zabił matkę, bo słyszał głosy z zewnątrz, które kazały mu to zrobić - mówi Romuald Sitarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu. - Prokurator skierował mężczyznę na badania psychiatryczne.

Jak doszło do zbrodni?

W bloku mieszkała 54-letnia Grażyna W., jej 26-letni syn Adrian oraz jej córka z dwójką dzieci. W poniedziałek ok. godz. 3 w nocy córkę zbudził hałas, który dochodził z pokoju matki. Wstała żeby sprawdzić co się stało. Na miejscu zobaczyła Adriana W., który stał nad matką z nożem w ręku.

Przestraszona córka razem z dziećmi uciekła do sąsiadki i powiadomiła policjantów o zdarzeniu. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce Grażyna W. już nie żyła.

Zgodnie z kodeksem karnym za zabójstwo grozi nawet kara dożywocia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!