czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zanim wyjedziesz na wczasy przeczytaj umowę

Dodano: 15 lipca 2008, 20:19

Planujesz wczasy albo wycieczkę? Przed podpisaniem umowy z biurem turystycznym dwa razy dokładnie ją przeczytaj.

Bo później możesz mieć kłopoty.

Wszystkie umowy z biurami turystycznymi zawierały mniejsze lub większe uchybienia. Takie są wyniki kontroli przeprowadzonej ostatnio na Zamojszczyźnie. Inspekcja handlowa wzięła pod lupę jedno z tomaszowskich biur turystycznych i dwie agencje turystyczne w Biłgoraju i Zamościu, które na stałe współpracują z dużymi biurami w Warszawie, a także krakowskimi i lubelskimi.

- Dokładnie skontrolowaliśmy kilkanaście umów zawartych z klientami - mówi Maria Starszuk z delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Zamościu. - Nie znaleźliśmy nawet jednej, do której nie byłoby zastrzeżeń.

Wszystkie zawierały klauzule niekorzystne dla klientów: ograniczające ich prawa do dochodzenia roszczeń lub ograniczające odpowiedzialność biur wobec konsumentów. Zakwestionowano m.in. terminy reklamowania usług turystycznych przez uczestników wycieczek. Klient jest zobowiązany złożyć reklamację w ciągu 14 dni od zakończenia imprezy. - Jest to zdecydowanie za krótki czas, zważywszy na fakt, że na rozpoznanie reklamacji biuro turystyczne ma aż 30 dni - zwraca uwagę Maria Starszuk.

Niektóre biura uzależniają rozpatrzenie reklamacji od zgłoszenia jej u pilota wycieczki w trakcie trwania imprezy, co znacznie utrudnia dochodzenie roszczeń. Za bezprawny uznali kontrolerzy zapis pozbawiający klientów ubiegania się o odsetki za wycieczkę, która nie doszło do skutku. Za to w przypadku rezygnacji na 9 dni przez planowaną imprezą, klient może stracić wszystkie wyłożone pieniądze. Jeżeli zdarzy mu się złamać regulamin, to może być usunięty z wczasów lub wycieczki i na własny koszt wraca do domu. - Biuro nie może na własną rękę przesądzać, że dany klient źle się zachował, gdyż ustawa nie daje mu uprawnień do dokonywania jednostronnej interpretacji umowy - twierdzi Starszuk.

Podobne w treści lub nawet identyczne zapisy zostały ujęte w rejestrze klauzul niedozwolonych prowadzonym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
W biurze turystycznym w Tomaszowie Lubelskim właściciele od ręki usunęli wszystkie zapisy w umowach niezgodne z Ustawą o usługach turystycznych i kodeksem cywilnym. Natomiast do biur, w których imieniu działały agencje w Zamościu i Biłgoraju, Inspekcja Handlowa przygotowała wystąpienia, by nie stosowały niedozwolonych praktyk. - Oczekujemy na odpowiedzi. Jeżeli się nie dostosują, wystąpimy do UOKiK - zapowiada Maria Starszuk.

Inspektorzy nie mieli zastrzeżeń do zatrudnionej kadry (wykwalifikowani przewodnicy i piloci wycieczek), ubezpieczeń umów z bankami.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!