sobota, 10 grudnia 2016 r.

Zamość

Żeby tygrysowi nie było za ciasno

Dodano: 5 marca 2003, 20:42

 (rys. Tomek Wilczkiewicz)
(rys. Tomek Wilczkiewicz)

Zamojski Ogród Zoologiczny przynajmniej na jakiś czas może strać swoje największe atrakcje. Według norm Unii Europejskiej małpy, tygrysy i część ptaków mieszkają w za małych klatkach. Miasto nie ma pieniędzy na ich rozbudowę.

Ministerstwo Środowiska przygotowało już projekt rozporządzenia mówiącego o funkcjonowaniu ogrodów zoologicznych po przystąpieniu Polski do UE. Określa ono szczegółowo warunki, jakie mają być zapewnione poszczególnym gatunkom.
- Tygrys powinien mieć do swojej dyspozycji 100 metrów kwadratowych przestrzeni, tymczasem obecnie ma około trzy razy mniej. Podobny problem jest z innymi zwierzętami w budynkach, które są po prostu za ciasne. Mniejszy kłopot będzie ze zwierzętami kopytnymi, tu wystarczy poszerzyć wybiegi - mówi Jadwiga Stoczkowska, dyrektor zamojskiego zoo.
Nowe przepisy o ochronie środowiska i ogrodach zoologicznych, dostosowujące polskie prawo do unijnych dyrektyw, wejdą w życie w ciągu najbliższych miesięcy. Jednak do zamykania ogrodów zoologicznych dojść nie powinno - nowa ustawa o ochronie środowiska przewiduje dwuletni okres przejściowy na wprowadzenie zmian. - Wyłączanie ze zwiedzania nie przystosowanych obiektów może nastąpić dopiero po tym okresie - uspokaja Andrzej Langowski z Ministerstwa Środowiska.

Według szacunkowych wyliczeń na niezbędne remonty w zamojskim zoo potrzeba minimum pół miliona złotych. Miasto nie przeznaczyło w tym roku na ten cel ani grosza. Mimo to pierwsze prace remontowe już ruszyły. Finansowane są z darowizny od sąsiadującego z ogrodem hipermarketu. - Do tej pory zbudowaliśmy nowe wybiegi dla danieli i antylop. Zaczynamy także wymienianie krat na szyby w pomieszczeniach dla małp. Na tym na razie koniec. Gdyby były pieniądze na przebudowę obiektów, można by wykonać prace w ciągu jednego roku - mówi J. Stoczkowska. Co na to miasto? Urzędnicy uspokajają, że pieniądze powinny się znaleźć, chociaż jeszcze nie w tym roku. - Na razie mamy 100 tysięcy z darowizny od Hipernovej, która jest rekompensatą za uciążliwości związane z sąsiadowaniem tak dużego obiektu handlowego. Poza tym jeszcze w tym roku przekażemy ogrodowi 3,5 hektara przylegających do niego łąk. Zdajemy sobie sprawę z tego, że zoo jest jedną z większych atrakcji w mieście. Jest szansa, że w przyszłym roku znajdzie się do 200 tys. zł na dalsze remonty - zapewnia Robert Świątkiewicz, dyrektor Wydziału Promocji, Rozwoju i Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Miejskiego w Zamościu.
Co roku na bieżące funkcjonowanie Ogrodu Zoologicznego miasto przeznacza około 1,4 mln zł. W ubiegłym roku zamojskie zoo odwiedziło blisko 78 tys. osób, głównie przyjezdnych.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO