niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Źle to porachowali


Stażysta, kontraktowy, mianowany, dyplomowany. Tak wyglądają kolejne szczeble awansu zawodowego nauczycieli. Przekłada się to na wynagrodzenie. W Turkowicach złamano tę zasadę.

Starosta hrubieszowski powołał zespół kontrolny po piśmie, które trafiło na jego biurko. Autorzy podważali przygotowanie pedagogiczne księgowego, który dorabiał w szkole jako nauczyciel elementów księgowości.
Według naszych ustaleń, kontrola nie zakwestionowała jego kwalifikacji pedagogicznych. Wykazała natomiast, że dyrektor zawyżył mu pobory: powinien zarabiać tyle, co stażysta, a pobierał wynagrodzenie zarezerwowane dla nauczycieli mianowanych. Różnica w zasadniczych poborach wynosi niemal 600 zł (brutto), bo stażysta na pełnym etacie dostaje w szkołach podległych hrubieszowskiemu starostwu ponad 1,1 tys., a mianowany przeszło 1,7 tys. zł.
Księgowy otrzymywał mniejsze wynagrodzenie, bo nie miał nawet pół etatu, z uczniami spotykał się kilka razy w tygodniu. Dyrektor zatrudnił go w 2003 r.
– Nie mogliśmy znaleźć nauczyciela – wspomina Ryszard Wiatrzyk, dyrektor Zespołu Szkół w Turkowicach. – Nasz księgowy ma wyższe wykształcenie, przygotowanie pedagogiczne, wykładał w wyższych uczelniach w Zamościu, dlatego go zatrudniłem.
Dlaczego zarabiał więcej niż powinien? – Trzeba było szybko podpisać umowę. To niedopatrzenie – uważa dyrektor. Zadzwoniliśmy do księgowego. – Nie znam ustaleń kontroli – powiedział nam Zdzisław Szostakiewicz, ale zapewnił, że jest nauczycielem kontraktowym. – Dokumenty powinienem mieć w domu.
Zgodnie z prawem prasowym, zwróciliśmy się do hrubieszowskiego starostwa o podanie wyników kontroli w podległej mu szkole oraz zaleceń pokontrolnych. Najpierw przez dwa dni zwodził nas sekretarz powiatu, Lech Bojko, który – jak sam przyznał – stał jednocześnie na czele zespołu kontrolnego. Później pałeczkę przejął starosta Józef Kuropatwa (PSL), który po dwóch dniach wahania stwierdził: – Nie będę na ten temat mówił.
Jak skończy się ta historia? Księgowy będzie musiał najprawdopodobniej zwrócić nadwyżkę poborów do kasy powiatu i podpisać z dyrektorem nową umowę. Zarabiać będzie nie jak nauczyciel mianowany, ale jak stażysta lub – jeżeli to udokumentuje – nauczyciel kontraktowy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!