czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Złodzieje splądrowali Sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej w Hrubieszowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 września 2010, 09:26
Autor: (ak)

Złote i srebrne łańcuszki, pierścienie i inne wyroby jubilerskie, także zabytkowe, pochodzące z XIX wieku zniknęły wczorajszej nocy z kościoła pw. Św. Stanisława Kostki w Hrubieszowie. Straty sięgnęły ponad 50 tys. zł. Policja szuka sprawców.

Kościół św. Stanisław Kostki w Hrubieszowie to Sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej. W kilku gablotach wewnątrz świątyni zgromadzono bardzo bogatą kolekcję z tzw. wotami dziękczynnymi. Właśnie to skusiło złodziei.

– Sprawcy weszli przez kapliczkę. Najpierw wdrapali się na dach, później wybili szybę i tak dostali się do wnętrza świątyni. Splądrowali ją – opowiada Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji.

Mundurowi informację o włamaniu otrzymali już w poniedziałek, ale ujawnili ją dopiero dziś, bo liczyli, że uda im się szybko namierzyć sprawców. Tak się jednak nie stało.

Dlatego teraz policja zwraca się z apelem o pomoc.

– Jeżeli ktokolwiek posiada informacje o zdarzeniu albo o osobach, które próbują sprzedać wyroby jubilerskie nieznanego pochodzenia, proszony jest o kontakt z nami, np. pod numerami 997 lub 112 z telefonów komórkowych – mówi Karkuszewski.

Łupem złodziei padła biżuteria w czterech spośród sześciu kościelnych gablot. Włamywacze uszkodzili także dwie skarbonki, z których skradli ok. 600 zł.

Są bogatsi o biżuterię ze srebra i złota, często zdobioną kamieniami szlachetnymi.

– Spora część z tych precjozów pochodzi jeszcze z XIX wieku i dziś ma wartość nie tylko materialną, ale i zabytkową – wskazuje Karkuszewski.

Dla proboszcza hrubieszowskiej parafii to zdarzenie ma też inny wymiar.

– To świętokradztwo i profanacja świętości – kwituje ks. o. Winancjusz Stasiuk. – Bo zginęły wota dziękczynne, które ocalały z Sokala po wielu zawieruchach wojennych i wraz z obrazem Matki Bożej trafiły do nas.

Dlatego dla proboszcza wartość materialna skradzionych przedmiotów ma drugorzędne znaczenie.

– Za każdym z tych przedmiotów kryje się bowiem histroia jakiejś rodziny, jakiegoś konkretnego człowieka, który doświadczył Łaski Bożej – tłumaczy ks. Stasiuk. – Ktoś wyciągnął rękę po świętość.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lucky
baton
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lucky
lucky (8 września 2010 o 04:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takie to jest spoleczenstwo nasze, zlodziej na zlodzieju. powinno sie zagazowac takie smieci, a nie jeszcze normalni ludzie musza pracowac na nich, jak siedza w wiezieniu.
Rozwiń
baton
baton (7 września 2010 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a to wszystko dzięki zbawiennej roli nauczania reigii w szkole, co za wzrost moralności w naszym świętym kraju.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!