czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Żurawlów. Chevron czeka, mieszkańcy nie odpuszczają

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 czerwca 2013, 12:00
Autor: (jsz)

Kuchnia polowa, wojskowy namiot i filmy o gazie łupkowym. Tak mieszkańcy Żurawlowa protestują przeciwko inwestycji firmy Chevron. Blokada trwa od poniedziałku.

– Jesteśmy coraz lepiej zorganizowani – zapewnia Emil Jabłoński, sołtys Żurawlowa w gm. Grabowiec. – Mamy duży namiot, w którym wyświetlaliśmy już filmy o zagrożeniach, jakie wiążą się z wydobyciem gazu łupkowego. W kuchni polowej kucharz gotuje zupę, parzy kawę i herbatę. Ustawiliśmy też stoły. Będziemy protestować do skutku.

Mieszkańcy wsi blokują wjazd na pole, na którym koncern Chvron chce szukać gazu łupkowego. Akcja zaczęła się w poniedziałek. Wynajęta przez Chevron firma próbowała ogrodzić działkę. Jej pracownicy utknęli na polu, bo mieszkańcy zablokowali wyjazd traktorami. Na blokadzie cały czas dyżuruje od 30 do 40 osób. Na działce wydzierżawionej przez Chevron pozostają pracownicy koncernu, ekipa, która ma stawiać ogrodzenie i kilku ochroniarzy. Obie strony dokumentują poczynania swoich przeciwników.

– Planujemy jeszcze ustawienie kamery internetowej – dodaje Jabłoński. – Według informacji, jakie otrzymaliśmy z Ministerstwa Środowiska, Chevron może prowadzić tylko badania sejsmiczne. Nie mają prawa wiercić, ani stawiać płotu, bo to integralna część inwestycji.

Na miejscu cały czas jest patrol policji. Wczoraj, w namiocie protestujących rozpoczęły się przesłuchania uczestników akcji.

Chevron wydzierżawił pole od prywatnych właścicieli. Według władz gminy, może legalnie postawić płot.

– Koncesja, na podstawie której działamy w Żurawlowie jest ważna do 6 grudnia 2013 r. – dodaje Grażyna Bukowska, rzecznik Chevron Polska. – Firma ma wszystkie pozwolenia, które są konieczne do tego, aby ogrodzić wydzierżawiony przez nas teren. Działamy zgodnie z prawem i przepisami.

Protestujący nie zamierzają negocjować z firmą, jeśli ta nie opuści pola. Również Chevron nie pali się do negocjacji.

– Jeśli chodzi o rozmowy – z uczestnikami protestu w Żurawlowie spotykaliśmy się już wielokrotnie – kwituje Bukowska.

Sytuacja jest patowa. Policja tłumaczy, że nie może nic zrobić, bo protest trwa na drodze gminnej. Z kolei władze gminy nie zamierzają likwidować blokady.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
dxv3
anonim
pin
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dxv3
dxv3 (20 czerwca 2013 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

brawo huczcie chłopy chuczcie!!!

Rozwiń
anonim
anonim (12 czerwca 2013 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

łoj kury sie niść  ni bydo ani krówki mlika dawać, jeno morowe powitrze i pożoga

Jak się kury sie niść  ni bydo ani krówki mlika dawać to i ty z glodu zdechniesz cwaniaku

Rozwiń
pin
pin (12 czerwca 2013 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

łoj kury sie niść  ni bydo ani krówki mlika dawać, jeno morowe powitrze i pożoga

Rozwiń
azam
azam (10 czerwca 2013 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

brawo! maja racje. gdyby nasi pradziadowie byli tak zdeterminowani i konsekwentni to nie byłoby rozbiorów, 123 lat niewoli, komunizmu i innych atrakcji które zafundowała nam historia, a Polska byłaby teraz potegą. widać, ze są jeszcze ludzie przywiązani do swojej małej Ojczyzny, zatroskani o jej dobro. POPIERAM akcję w 100%. pozdrawiam serdecznie wszystkich protestujących, mam nadzieję, że Wam się uda

Rozwiń
FD2750
FD2750 (10 czerwca 2013 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Baaardzo dobrze, gaz łupkowy nic Polsce nieda najwyżej pare złoty dla państwa (przeje je w mig) i tereny na których sie nie da mieszkać...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!