poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zza autobusowych szyb świata nie widać

Dodano: 1 września 2009, 13:39
Autor: Bogdan Nowak

Zamiast okien kolorowe reklamy, plakaty i różnej maści informacje. Tak wyglądają autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacji. Podróżni skarżą się na ograniczoną widoczność, jeden z radnych twierdzi, że są nawet dla pasażerów zagrożeniem.

– Jeśli komuś zrobi się w autobusie słabo, to jest w kłopocie – zakomunikował podczas poniedziałkowej sesji radny Antoni Zieliński (PiS). – Okna otwiera się z trudem, a dopływ powietrza jest ograniczony. Blokują je specjalne siatki, na których zawieszono reklamy. Takiego okna da się też wybić specjalnymi młoteczkami. Te siatki szkło mocno przytrzymają. Podczas wypadku pasażerowie nie będą mogli się wydostać.

O reklamach na zamojskich autobusach już pisaliśmy. O ich ograniczenie apelował swego czasu Stefan Kowalik, przewodniczący osiedla Orzeszkowej i Reymonta w Zamościu.

– Podróżni po prostu nie wiedzą na jakim przystanku wysiadać – tłumaczył radnym na jednej z sesji. – Przez zaklejone szyby po prostu nic nie widać. Zwłaszcza osoby starsze mają ogromne trudności. Wiele z nich przecież niedowidzi lub niedosłyszy. Są zdezorientowani. I skarżą się na zebraniach osiedlowych. Trzeba to zmienić.

– To jest naprawdę okropne – przyznaje 70-letnia mieszkanka Zamościa, dojeżdżająca autobusem MZK do córki na Nowe Miasto. – Przez jakąś szparkę muszę zaglądać, co jest za oknem. Raz pojadę za daleko, innym razem przystanek wcześniej…

Według Kowalika w autobusach powinny zostać zamontowane tablice, które wyświetlają nazwy ulic i przystanków. Kierowcy mogą też informować o tym przez mikrofon lub, w ostateczności, wyjść i powiedzieć pasażerom, gdzie się znajdują. Oczywiście nie w czasie jazdy.

– Reklamy są nie tylko uciążliwe dla podróżnych, ale też niebezpieczne – tłumaczył w poniedziałek radny Zieliński. – Ograniczają widoczność nawet… kierowcom MZK. To trzeba zmienić. Warto w autobusach zostawić chociaż dwa nie zaklejone okna. W razie wypadku pasażerowie będą mogli je stłuc i się jakoś wydostać.

Krzysztof Litwin, prezes MZK zapewnia, że reklamy to konieczność.

– Za oklejenie autobusu zarabiamy miesięcznie ok. 700 zł – tłumaczy. – Takie reklamy są bardzo nośne, dlatego chętnych brakuje. Dzięki temu możemy uzupełniać nasz tabor i nie musimy np. podnosić cen biletów. Coś za coś.

Czy są niebezpieczne? – Ograniczają widoczność podczas deszczu – przyznaje Litwin. – Wtedy krople zamazują widoczność. W sumie nikomu nie zagrażają. Bo zrobione są z folii… W razie zagrożenia łatwo ją przerwać, a okno wybić.
Czytaj więcej o:
Ylek
Wujek zza miedzy
az
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ylek
Ylek (2 września 2009 o 07:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Racja. Są jeszcze prywatne autka zarządu!
Rozwiń
Wujek zza miedzy
Wujek zza miedzy (1 września 2009 o 20:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko czekać upadku zamojskiego MZK, bilety drogie, brak jednorazowych ulgówek dla uczniów a tylko reklam coraz więcej.

Ciekawostką jest, że przy 3 osobach jadących np. z Nowego Miasta na Starówkę tańszym rozwiązaniem niż komunikacja miejska jest taksówka Czy gdzieś jeszcze jest podobnie ?

A prezesowi MZK proponuję oklejenie reklamami szyb w swoim prywatym samochodzie. 700 zł to byłby niezły dodatek do pensji..
Rozwiń
az
az (1 września 2009 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szynobus Horyniec Jarosław jest cały zaklejony reklamą linii lotniczych.Duze okna przeznaczone do ogladania krajobrazu są zaklejone. Patrzenie przez siatkę meczy wzrok,patrzenie pod katem daje obraz zamazany. Zaklejanie okien powinno byc kategorycznie zakazne.Poza oknami pozostaje duzo miejsca na reklamy,mozna je ponadto ustawiać w terenie,ale tez bez przesady.
Rozwiń
~gosc~
~gosc~ (1 września 2009 o 18:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie dość że takie reklamy ograniczają widoczność to jeszcze w autobusie jest ciemno a pozatym powierzchnia autobusu nie biorąc pod uwagę okien jest dość duża wiec reklama zmieści się bez problemu ale nikt tym sie nie przejmuje ze ludziom to utrudnia życie jak z artykułu wynika to zarobek dla mzk (700 zł miesięcznie ) a ludzie niech sie domyslają gdzie są obecnie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!