sobota, 21 października 2017 r.

Zdrowie

Kiepsko się czuję, bo... mam urlop

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 sierpnia 2008, 18:32

Czy dni wolne od pracy mogą się stać udręką? Tak! W weekendy lub pierwsze dni urlopu ludzie aktywni w pracy dostają migreny.

Ich organizm, mimo że jest wyczerpany, wcale nie regeneruje się szybko.
Jednak to wcale nie obawa przed migreną i złym samopoczuciem sprawia, że ludzie boją się iść na urlop, czują lęk przed wolnymi dniami.

Cichcem do pracy

W wielu instytucjach pracownicy mają urlopy zaległe sięgające kilkudziesięciu dni.
Personalna jednej z firm żyje w ciągłej obawie, że skontroluje ją inspekcja pracy i będzie miała nieprzyjemności.

- Część ludzi robi wszystko, żeby na urlop nie pójść - żali się pani Iwona z dużej instytucji marketingowej. - Nawet jak idę do nich z awanturą, to piszą podanie i na urlopie są formalnie. A faktycznie po cichu przychodzą do pracy i siedzą tu. Najpierw godzinkę, że niby tylko wpadli na chwilę, później pół dnia, wreszcie i tak pracują.

Choroba wakacyjna

to przede wszystkim lęk przed zbliżającą się koniecznością dłuższego wypoczynku.
- Ja nie wiem, czy to tylko mój przypadek, czy inni też tak mają, ale po prostu boję się iść na urlop - mówi pani Agnieszka z tejże firmy marketingowej. - Kiedy szef nie daje mi nic do roboty, czuję się niepotrzebna, niedoceniana, odsunięta na margines. Gdy dowali mi pracy, nie liczy się dla mnie czas. W domu myślę sobie: aby do wakacji. Ale zaraz przychodzi refleksja: a jak pójdę na urlop, może ktoś okaże się lepszy ode mnie - i znów będę się czuła odsunięta? Zresztą to nudne leżeć plackiem na plaży.

Pani Agnieszka spędza w pracy cały dzień. Nawet nie ma czasu na to, żeby poznać partnera.

- Na razie nie odczuwam takiej potrzeby - śmieje się. - Nie mam na to czasu - mówi z pewnym zadowoleniem.

Ręka na pulsie

Czy wakacjofobia jest skutkiem innej choroby - pracoholizmu? Tak.
Organizm ludzi przepracowanych domaga się odpoczynku, ale gdy zbliża się urlop, oni zadają sobie pytanie: "co ja będę robił”, a nie mówią: "wreszcie nic nie będę robił”. Oni boją się, że nie podołają "obowiązkowi” odpoczynku.

- Dla wielu osób praca jest zasłoną - mówi Katarzyna Świder - psycholog. - Wolny czas staje się zagrożeniem, bo człowiek wtedy powinien się przyjrzeć swojej rodzinie, relacjom, jakie w niej są. Może trzeba by coś naprawić, zmienić, zaangażować się. Lepiej na to nie mieć czasu.

Chociaż nie wszyscy wakacjofobi mają rodziny, każdy w wolnym czasie musi się zmierzyć ze swoją samotnością. Urlop to także czas spotkania się ze sobą. Dla niektórych jest to wyzwanie zbyt trudne.

Na plaży, a w pracy

Wakacjofob wypchnięty na wakacje bierze z sobą nie wędkę, nie aparat do nurkowania, lecz laptopa i komórkę. Cały czas myślami jest w pracy. Często dzwoni do kolegów i sekretarki z pytaniem: "Co słychać?”. Jest nieszczęśliwy za granicą. Woli przebywać w kraju, bo z krajowego urlopu szybko można wrócić.

Często nie wyjeżdża z obawy przed utratą pracy lub stanowiska. Sądzi, że będąc na miejscu wszystkiego dopilnuje.

- To nielogiczne - mówi psycholog. - Jak będą go chcieli zwolnić, to jego wyjazd na urlop wcale nie będzie miał znaczenia.

Inna kategoria wakacjofobów umiera ze strachu przed wolnym dlatego, że a nuż w tym momencie w pracy będzie się działo coś ciekawego i to ich ominie. Albo szef zapomni o ich istnieniu i tę fajniejszą robotę przydzieli komuś innemu? Poczują się odsunięci na bok, niedowartościowani.

Okazuje się, że w dzisiejszych czasach wakacje to trudne wyzwanie i nie wszyscy są w stanie temu sprostać.

Maria Kolesiewicz

Pierwsze niebezpieczne objawy

Czujesz strach przed dłuższym wypoczynkiem?

Po pracy nie idziesz na spacer, tylko bierzesz się za sprzątanie i mycie okien?
Kiedy szef nie zarzuca Cię robotą ponad miarę, czujesz się nieszczęśliwy, odrzucony?

Praca wyzwala w tobie dużą dawkę adrenaliny?

Jeśli na te pytania (niekoniecznie na wszystkie) odpowiadasz twierdząco, można podejrzewać, że będziesz wakacjofobem. To pierwsze symptomy, które powinny stanowić ostrzeżenie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!