sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zdrowie

Na raka szyjki macicy dziś umrze pięć Polek!

Autor: Ewa Dziedzic

W moim fachu wskaźnikiem cywilizacji jest umieralność na raka szyjki macicy – mówi prof. Jan Kotarski, kierownik Kliniki Ginekologii Operacyjnej SPSK 1 w Lublinie. – Pod tym względem mieścimy się w ogonie statystyk Europy.

A statystyki są straszne: codziennie ten nowotwór zabija 5 Polek! Choć mogłoby go nie być wcale, bo wczesne wykrycie gwarantuje pełny sukces terapii. W krajach skandynawskich na tego raka chorują tylko imigrantki, bo rdzenne mieszkanki Skandynawii po prostu regularnie się badają.
Polki się nie badają.
Od początku roku trwa kampania społeczna „Kontroluję, nie choruję”, zapewniająca bezpłatny dostęp do badań cytologicznych (i ginekologicznych, które je uzupełniają), a efekt jest taki, że w regionie skorzystało z niej... 15 proc. kobiet. Ba, po ulicznym festynie, promującym badania w gabinecie lubelskiej kliniki przy ul. Staszica pojawiło się zaledwie 12 pań. Co robić?
Nie trzeba wynajdować prochu. Wzorem doświadczeń skandynawskich
postanowiono zapraszać każdą pacjentkę imiennie.
Wszystkie kobiety w wieku 25–59 lat otrzymają imienne zaproszenia na badania skriningowe. Z adresem gabinetu badań, z propozycją terminu, który zresztą będzie można dopasować do możliwości pacjentki. Każda kobieta powinna robić badania cytologiczne co 3 lata. Pierwszym zwycięstwem będzie zmniejszenie o połowę śmiertelności z powodu tego nowotworu. Pełne opanowanie raka zależy od tego, czy kobiety będą na tyle świadome, żeby poddawać się badaniom regularnie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!