poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zdrowie

Nie igrajmy z mrozem!

Dodano: 19 stycznia 2009, 12:52

Od jakiegoś czasu zima nas oszczędza, ale to nie znaczy, że można ją lekceważyć.

Odmrożenia, uszkodzenia naskórka, a nawet śmierć z wychłodzenia zdarzają się nawet przy niewielkich spadkach temperatury.

- Odmrożenia mogą wystąpić już przy niezbyt niskiej temperaturze - ostrzega Marek Baprawski, specjalista chirurg z NZOZ Lekarze Specjaliści w Lublinie. - Przy minus 3 st. C i silnym wietrze, dużej wilgotności, temperatura odczuwalna będzie dużo niższa. Wpływ ma też czas przebywania na dworze i osobnicza wrażliwość na zimno.

Skóra wystawiona na działanie zimna staje się zaczerwieniona, później sina i występują przebarwienia marmurkowe. W końcu staje się biała.

Objawy

Na początku czuje się zimno. Później swędzenie. Wreszcie miejsce odmrożenia staje się twarde, i niewrażliwe na dotyk, a po ogrzaniu obrzmiałe i bolesne. Gdy wystąpią pęcherzyki na skórze i brak czucia, sytuacja jest już dramatyczna.

Co robić, a czego unikać

Lekarze mówią, że dopiero w ciepłym pomieszczeniu można z grubsza postawić diagnozę. Lekkie odmrożenie i silne przechłodzenie w wyższej temperaturze powodują od razu silny ból. Ciężkie odmrożenia w cieple są zupełnie niebolesne bo najczęściej już doszło do obumarcia tkanek.

- Niedopuszczalne jest rozcieranie śniegiem czy gorąca kąpiel. Organizm trzeba rozgrzewać stopniowo, można podać ciepły płyn i zawsze lepiej odmrożone miejsce pokazać lekarzowi - radzi doktor Baprawski.

Kiedy jest ryzyko

Najczęściej do odmrożenia dochodzi u osób będących pod wpływem alkoholu. Szczególnie u tych, które utną sobie drzemkę w zaspie.

Bardziej narażone są osoby palące, ponieważ nikotyna powoduje zmiany w ich naczyniach krwionośnych. Niska temperatura i wiatr sprzyjają odmrożeniom szczególnie wtedy, kiedy mamy mało ruchu. Zamiast więc czekać pół godziny na mrozie na przystanku, lepiej szybkim marszem przejść się do następnego.

Nie nawilżaj

- O tej porze roku powinno się unikać stosowania kremu nawilżającego na dzień - przestrzega dr n. med. Dorota Roguś-Skorupska, specjalista dermatolog z lubelskiego NZOZ Novita. - Można go stosować na noc. Na twarz należy nakładać krem półtłusty lub tłusty ochronny, na zimę. Szczególnie dotyczy to osób z cerą naczynkową, mającą skłonność do przemarzania.

Jak dodaje dr Skorupska, większe ryzyko jest u osób mających problemy z krążeniem, ale każdemu może się odmrożenie przytrafić. Jest bardzo trudne do wyleczenia i praktycznie do końca życia na twarzy może zostać rumień, zaczerwienienie, a skóra będzie bardzo wrażliwa na zmiany temperatury.

Stopień odmrożenia

Odmrożenia, podobnie oparzenia, określa się w stopniach od I do IV. Ten ostatni jest najgorszy, jest przypadkiem ekstremalnym, kiedy następuje głęboka martwica. Najczęściej ulegają jej np. palce, uszy lub nos. W drastycznych przypadkach może nastąpić samoistna amputacja odmrożonej części.

Pomoc

W przypadku odmrożenia I stopnia pierwsza pomoc polega na szybkim przywróceniu krążenia krwi. Najczęściej stosuje się np. ogrzanie kończyny albo palców poprzez kąpiel wodną, włożenie ręki pod kran z wodą o temperaturze ok. 25-30 st. C. Jeśli nie ma możliwości wykonania kąpieli, miejsce to należy lekko masować.

Gdy pojawiły się pęcherze, przykrywa się je tylko jałowym opatrunkiem, absolutnie nie wolno ich otwierać. Koniecznie trzeba iść do lekarza.

Nacieranie śniegiem prowadzić może do zakażenia.

Nie wolno podawać alkoholu, gdyż jego działanie rozszerzające naczynia może spowodować przechłodzenie całego organizmu.

Ekspert radzi - Rękawiczki nakładaj w domu

Dr n. med. Dorota Roguś-Skorupska
specjalista dermatolog, gabinet NZOZ Novita w Lublinie

Najważniejsze jest zapobieganie odmrożeniom. Trzeba być w ruchu, mieć wygodne, nie za ciasne buty, szczególnie dbać o ręce. Powinny o tym pamiętać mamy ubierając małe dzieci. Ręce można przed wyjściem posmarować tym samym kremem ochronnym na zimę co twarz lub kupić specjalny krem do rąk.

Narciarze powinni koniecznie używać kremu z filtrem. Rękawiczki wkładamy przed wyjściem z domu, a nie na dworze. Radzę wkładać podwójne - najpierw cienkie, bawełniane, a na wierzch grube. Szczególnie powinny pamiętać o tym osoby mające problemy z krążeniem - one są bardziej podatne na odmrożenia.
(Kmo)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!