sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zdrowie

Niechęć dziecka do szkoły może wynikać z problemów zdrowotnych


Dziecko nie zawsze umie określić przyczynę swoich kłopotów w szkole (sxc.hu)
Dziecko nie zawsze umie określić przyczynę swoich kłopotów w szkole (sxc.hu)

Problemy ze słuchem, wzrokiem, brak koncentracji – te dolegliwości mogą u ucznia powodować stres. Rodzice nie zawsze umieją je w porę dostrzec.

Jeśli dziecko, które siedzi w jednej z ostatnich ławek w klasie ma kłopoty z odgadywaniem obrazków, które pokazuje nauczycielka, albo z czytaniem z tablicy, to nie musi oznaczać, że jest nieuważne. Ono może mieć problemy ze wzrokiem.

– Zawsze doradzamy rodzicom, żeby przed rozpoczęciem roku szkolnego poszli z dzieckiem do okulisty – mówi dr Kazimiera Policzkiewicz, specjalista chorób oczu.

W domu dziecko ogląda obrazki czy czyta książeczkę z takiej odległości, jaką sobie wybierze, dlatego wada wzroku może być przez rodziców nie zauważona. Podobnie jest ze słuchem.
– Niedosłuch po stanach zapalnych dobrze leczonych zdarza się rzadko, ale zawsze rodzice powinni zwracać uwagę na to, czy dziecko dobrze słyszy – podpowiada Adam Pluchrat z NZOZ Słuchmed w Lublinie.

Więcej czasu

Uczeń, który wierci się w ławce, jest niespokojny, często uważany jest za niegrzecznego. Tymczasem – jak obserwują lekarze – kondycja fizyczna dzieci jest coraz słabsza. Tym w najmłodszych klasach trudno jest wytrzymać 45 minut w ławce. Mają słabe mięśnie, skłonności do skoliozy, a pozycja dla nich wygodniejsza – kładzenie się na ławce jeszcze pogłębia tę wadę.

Często też bezmyślnie mówi się o takich dzieciach, że mają ADHD. – Takie dzieci są najczęściej po prostu niegrzeczne, gdyż nudzą się na lekcji, potrzebują nowych bodźców, a nauczyciel nie jest w stanie im tego zapewnić – mówi Edyta Długosz, psycholog. – Natomiast ADHD jest poważnym zaburzeniem i musi być bardzo dokładnie zdiagnozowane.

Ukryte problemy

Lekarze są zgodni – dziecko nie zawsze umie określić przyczynę swoich kłopotów w szkole. Nieraz dopiero u lekarza okazuje się, że niedowidzi, ma wadę postawy albo nawet istotne problemy gastrologiczne. Dlatego, jeżeli opór przed pójściem do szkoły trwa długo, albo nasilają się problemy związane z nauką czy zachowaniem, trzeba jednak poradzić się lekarza albo psychologa. Rodzice muszą nie tylko pytać, ale też uważnie słuchać i patrzeć na świat z perspektywy dziecka.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!