niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zdrowie

Osteoporoza przychodzi po pięćdziesiątce

Dodano: 16 września 2008, 16:07

Mówi się o tej podstępnej chorobie, że może złamać życie.

Tak jest naprawdę, bo u osób chorych bardzo często dochodzi do złamań, a nawet wielu pacjentów dopiero wtedy dowiaduje się, że dotknęła ich osteoporoza.

- Przeczytałam o tej chorobie w Internecie i postanowiłam wcześniej się zbadać - mówi Anna G., która czeka na badanie przed Poradnią Leczenia Osteoporozy w lubelskim szpitalu przy al. Kraśnickiej. - Nie chcę się na stare lata połamać i jeździć na wózku. Wolę wcześniej wiedzieć, czy nie grozi mi osteoporoza.
Po trzydziestym roku życia dochodzi do utraty ok. 0,5-1,5 proc. masy kostnej.

U wielu ludzi proces ten zachodzi gwałtownie - i wtedy mówi się o osteoporozie.

Osoby zagrożone to:

• Kobiety po menopauzie, osoby cierpiące na zaburzenia hormonalne tarczycy, na cukrzycę, chorzy na zapalenie stawów, osoby przyjmujące sterydy.

• Młode osoby raptownie odchudzające się, cierpiące na anoreksję.

• Mężczyźni, u których jest już obniżony poziom testosteronu, palą tytoń, spożywają duże ilości alkoholu, mają nadwagę. Ocenia się, że choruje jeden na pięciu-ośmiu mężczyzn po pięćdziesiątce.

Objawy

Osteoporoza nie boli. Najczęściej wykrywa się ją wtedy, gdy dojdzie do złamania kości. Jednak dziś można już poddać się badaniom profilaktycznym.

Ryzyko zgonu na skutek złamania szyjki kości udowej u kobiet jest porównywalne z rakiem piersi. Gorzej przechodzą złamania mężczyźni.

W okresie menopauzy więcej kobiet jest hospitalizowanych z powodu złamań niż raka piersi. Jeden na osiemnastu mężczyzn łamie kości z powodu osteoporozy.

Zapobieganie

• Dieta bogata w wapno, a więc przede wszystkim nabiał, dużo owoców i warzyw, drób, dużo ryb.

• Pamiętaj - złamaniom sprzyjają śliskie buty i podłogi, płytki w łazience, zagrożeniem jest wchodzenie na stołki, wychodzenie z wanny, podnoszenie z podłogi ciężkich przedmiotów.

• Trzeba prowadzić aktywne życie - marsze, rower, pływanie etc.

• Kobiety stosujące hormonalną terapię zastępczą zmniejszają ryzyko osteoporozy. (Kmo)

Ekspert wyjaśnia - Masz dwa punkty? To niedobrze…

Roman Zając
Technik rentgenowski z Pracowni Densytometrycznej lubelskiego Instytutu Medycyny Wsi

- Badanie densytometryczne jest nieinwazyjne, szybkie i dostępne. Przy pomocy lampy rentgenowskiej małej mocy skanuje się wybrane, najważniejsze fragmenty kośćca. Najczęściej jest to odcinek lędźwiowy kręgosłupa, kość szyjki udowej i przedramię. Takie trzypunktowe badanie uważa się za najbardziej miarodajne. Ale jeśli potwierdzi się osteoporoza w dwóch punktach - w kręgosłupie lędźwiowym i kości szyjki udowej, to najczęściej oznacza, że dotknięty jest nią cały system kostny pacjenta.
(Kmo)

Ile to kosztuje

• W Instytucie Medycyny Wsi kolejek nie ma, można wybrać dogodny termin wizyty. Badanie kośćca w jednym punkcie kosztuje 50 zł, w dwóch punktach - kości szyjki udowej i odcinka kręgosłupa - 72 zł. Warto wcześniej zadzwonić pod nr tel. 0 81 718 45 20 i umówić termin badania. Instytut z niektórymi szpitalami i przychodniami ma podpisaną umowę na bezpłatne wykonywanie badań.

• Do Poradni Leczenia Osteoporozy w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym
im. St. kardynała Wyszyńskiego trzeba mieć skierowanie od lekarza rodzinnego. Specjalista przyjmujący w poradni kieruje pacjenta na bezpłatne badanie densytometryczne, jeśli uzna, że jest ono potrzebne. Można je także wykonać prywatnie - znacznie taniej ni z IMW: za badanie jednopunktowe zapłacimy 30 zł, za badanie dwóch odcinków - 50 zł.
(Kmo)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!