Piątkowa gala była elementem dwudniowego wydarzenia „Zasmakuj lubelskiej konferencji”, w którym wzięli udział przedstawiciele związani z branżą turystyki biznesowej z całej Polski. Miała też być uroczystym otwarciem działającego od lutego LCK. Wśród atrakcji były m.in. występ zespołu Sound’n’Grace i pokazy sztukmistrzów.
Nie zabrakło także przemówień zaproszonych gości. Wśród nich był wojewoda Przemysław Czarnek, który jednak w centrum nie pojawił się osobiście, ale wystosował okazjonalny list. W jego imieniu przeczytał go Mariusz Kucharek, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim.
Wojewoda podziękował w nim za zaproszenie i wyraził nadzieję, że podejmowane w LCK działania przyniosą wymierne korzyści gospodarcze dla regionu. Podkreślił jednak, że tego typu uroczystości nie mogą przyćmić codziennych problemów.
– Jako przedstawiciele województwa swoją uwagę powinniśmy aktualnie koncentrować m.in. na rzeczywistych potrzebach lubelskich rolników, którzy oczekują od nas wymiernej pomocy w walce z ASF (afrykański pomór świń – red.). Faktyczne finansowe wsparcie ich oczekiwań będzie równie istotnym wyrazem troski o dobro naszego regionu, co dzisiejsza podniosła uroczystość – napisał Przemysław Czarnek w dalszej części listu.
Od uczestników gali dało się słyszeć, że była to sugestia, aby nie wydawać pieniędzy na podobne wydarzenia, gdy „rolnictwo w potrzebie”.
– Słyszałem kilka opinii, że nie było to właściwe miejsce, ani czas na takie słowa. Ale pozostawię je bez komentarza – mówi Radosław Dudziński, dyrektor LCK.
Listu komentować nie chce także obecny na gali wicemarszałek województwa Grzegorz Kapusta. – Służby weterynaryjne podlegają wojewodzie i to pan wojewoda powinien mieć najwięcej do powiedzenia na temat ASF – ucina Kapusta.
– Mamy świadomość, że LCK to cenne przedsięwzięcie, ale działa już od jakiegoś czasu. Miało to być przypomnienie, że nawet w świątecznej atmosferze mamy na Lubelszczyźnie o co się troszczyć. Chodziło nie o czystą kurtuazję, a o zachętę do refleksji nad tym, co nam się udało, a co nie. I co jeszcze jest przed nami – wyjaśnia Radosław Brzózka, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.
Dyrektor LCK podkreśla, że zorganizowana w ubiegłym tygodniu uroczystość przyniosła wymierne efekty. – Gościliśmy ponad 100 osób z całego kraju. Pokazaliśmy im nie tylko naszą instytucję, ale też m.in. Centrum Spotkania Kultur, Targi Lublin, najlepsze hotele i najciekawsze atrakcje turystyczne. Odebraliśmy pozytywne opinie o tym, że udanie pokazaliśmy potencjał Lublina – zaznacza Radosław Dudziński. Organizacja piątkowej gali kosztowała ok. 200 tys. zł.
Piątkowa gala była elementem dwudniowego wydarzenia „Zasmakuj lubelskiej konferencji”, w którym wzięli udział przedstawiciele związani z branżą turystyki biznesowej z całej Polski. Miała też być uroczystym otwarciem działającego od lutego LCK. Wśród atrakcji były m.in. występ zespołu Sound’n’Grace i pokazy sztukmistrzów.
Nie zabrakło także przemówień zaproszonych gości. Wśród nich był wojewoda Przemysław Czarnek, który jednak w centrum nie pojawił się osobiście, ale wystosował okazjonalny list. W jego imieniu przeczytał go Mariusz Kucharek, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim.


Komentarze