Błoto, pot i wielkie serca. Dramatyczny wyścig z czasem o życie koni w Stulnie
To nie była rutynowa interwencja, ale walka z bezlitosnym żywiołem i uciekającym czasem. We wtorkowy poranek w Stulnie rozegrały się sceny, które udowodniły, że granica między tragedią a happy endem zależy od determinacji wspólnoty. Gdy dwa konie zaczęły znikać w bagnie, do akcji ruszyli strażacy, weterynarz i sąsiedzi wyposażeni w ciężki sprzęt, ratując zwierzęta z pułapki, z której nie było wyjścia o własnych siłach.
29.04.2026 15:59
2