„Punkt centralny” zamiast bocznego toru. Czarnek obiecuje samorządową rewolucję w rządzie
Kiedy wielkie przemówienia ucichły, w Chełmie zaczęła się twarda rozmowa o konkretach. Zamiast politycznego teatru – padły pytania o ceny pelletu, „szprychy” CPK i demograficzną zimę. Przemysław Czarnek, występując w roli kandydata na premiera, zaprezentował wizję państwa, w którym samorządowiec nie stoi w przedpokoju ministerstwa, lecz zasiada przy głównym stole obrad Rady Ministrów.
12.05.2026 07:55