Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Ukraina wprowadziła embargo na wieprzowinę z woj. lubelskiego

Ukraina nie chce naszej wieprzowiny, żywych świń ani nawet pasz. Zakaz dotyczy województw lubelskiego i mazowieckiego. I obowiązuje... od dwóch tygodni. Rządowe instytucje postanowiły jednak poinformować o embargu dopiero teraz.
Ukraina wprowadziła embargo na wieprzowinę z woj. lubelskiego

Autor: Maciej Kaczanowski/ archiwum

Ukraińskie embargo, czyli zakaz eksportu zwierząt podatnych na zachorowanie na afrykański pomór świń (ASF), a także produktów wieprzowych, materiału genetycznego oraz pasz dla województwa mazowieckiego i lubelskiego obowiązuje od 16 sierpnia. Komunikat w tej sprawie Główny Lekarz Weterynarii opublikował dopiero 29 sierpnia.

– W tym czasie trwała nagonka na rząd związana z sytuacją po przejściu nawałnic i rządzący nie chcieli sobie dokładać jeszcze więcej – przypuszcza poseł Jarosław Sachajko (Kukiz’15), przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. – Być może doszli do wniosku, że im dłużej opinia publiczna o tym ukraińskim zakazie nie wie, tym lepiej?

– Nie upatrywałbym w tej sytuacji złej woli rządu, ani podległych mu służb – odpowiada poseł Krzysztof Głuchowski (PiS), członek sejmowej komisji rolnictwa. – Po prostu to był czas kiedy bardzo dużo się działo. Byliśmy przytłoczeni skalą kataklizmu na ziemiach zachodnich – tłumaczy.

Na ok. 50 zakładów w Lubelskiem, które eksportowały swoje wyroby do krajów Unii Europejskiej, kilkanaście handlowało również z Ukrainą. To zakłady zlokalizowane na terenie powiatów – puławskiego, łukowskiego, hrubieszowieskiego, tomaszowskiego i bialskiego. W ubiegłym roku na Ukrainę nie pojechała jednak ani jedna żywa świnia z terenu naszego województwa. Transakcje dotyczyły mięsa.

– W 2016 roku z terenu naszego województwa wysłano na Ukrainę 165 transportów, czyli 3 333 tony mięsa czerwonego – podaje Marek Słaby z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Lublinie. – W tym jest zarówno wołowina, jak i wieprzowina, przy czym główny odsetek stanowi mięso wieprzowe.

– Wydawało się, że współpraca z Ukrainą zarówno gospodarcza, jak i polityczna układa się dobrze, a tutaj wychodzą takie „kwiatki” – komentuje Piotr Burek, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej. I dodaje: – Ukraina przecież też ma na swoim terenie ASF. Bulwersujące jest też to, że dostaliśmy również zakaz na wwóz pasz.

W Lubelskiem potwierdzono dotychczas 49 ognisk ASF u świń i 179 przypadków u dzików. W całej Polsce – ognisk jest już ponad 90, a przypadków ponad 450.

– Ministerstwo goni tę chorobę zamiast ją wyprzedzać. Rolnicy tracą majątki, niektórzy nawet popełniają samobójstwa – alarmuje poseł Sachajko. Zdaniem posła Kukiz’15 rozwiązaniem jest likwidacja „głównego wektora rozprzestrzeniania się ASF, czyli dzików”.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama