Tłumaczy on, że na wprowadzeniu Strefy Płatnego Parkowania ucierpiały małe sklepy, bo nie mają darmowych miejsc postojowych dla swoich klientów. Sytuację miałoby poprawić umożliwienie bezpłatnego postoju przez 20 minut.
– Miasto nie jest od tego, żeby zarabiało pieniądze – mówi Piotr Jarzyna, kandydat na radnego. – Miasto jest od tego, żeby stwarzało dobre warunki dla przedsiębiorców, żeby firmy się rozwijały, zatrudniały ludzi, żeby nam z Lublina młodzi ludzie nie wyjeżdżali, nie musieli szukać pracy za granicą. To jest rola miasta.
– 20-minutowe bilety są takim chwytem psychologicznym, który pozwoli zwiększyć rotację na miejscach parkingowych. Ludzie będą się starali efektywnie wykorzystać te 20 minut – mówi poseł Kulesza. Proponuje też zamontowanie na parkingach czujników i połączenie ich ze specjalną aplikacją, która kierowałaby zmotoryzowanych na wolne miejsca postojowe.
Jaki byłby koszt takiego rozwiązania? – Mamy to policzone, przedstawimy to na konferencji jeszcze w tym tygodniu – deklaruje kandydat na prezydenta. Dodaje, że konieczne jest też przestrojenie parkomatów, by nie prosiły kierowców o podawanie numerów rejestracyjnych pojazdu.

Komentarze