Od lat podkręcał ludziom gazomierze, za wizytę brał 100 złotych
Piotr K. odpowie przed sądem za majsterkowanie przy gazomierzach. Dzięki niemu niektórzy zaoszczędzili na rachunkach za gaz nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych
03.09.2013 09:25
W samochodzie 66-latka policjanci znaleźli plombownice i inny fachowy sprzęt, dzięki któremu gazomierze wyglądały, jak nietknięte. Przez osiem lat przerobił ich 69.
Klientami mężczyzny było kilkadziesiąt osób: m.in. wykładowca z Uniwersytetu Przyrodniczego, strażnik miejski czy ordynator szpitala w Świdniku. Temu pierwszemu zarzucono oszustwo na 13 tys. zł. Z kolei piekarnia z LSM miała ukraść gaz na 66 tys. zł - podaje \"Gazeta Wyborcza\"
Piotrowi K. grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Reklama
Komentarze