Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mieszkańcy protestują przeciwko wycince drzew przy ul. Skautów. „Nie spodziewaliśmy się, że je wytną”

Przy ulicy Skautów trwa wycinka drzew, która zaskoczyła okolicznych mieszkańców. W miejscu, gdzie – jak słyszą – ma powstać 10 miejsc postojowych, usunięto już kilka dużych drzew. Mieszkańcy pytają, dlaczego nie można było zachować zieleni i wykonać parkingu w sposób podobny do tego zastosowanego kilkanaście metrów dalej. Ustalamy, kto stoi za wycinką.
Mieszkańcy protestują przeciwko wycince drzew przy ul. Skautów. „Nie spodziewaliśmy się, że je wytną”

Autor: IC

Prace przy ulicy Skautów rozpoczęły się we wtorek po południu. Jak relacjonują mieszkańcy, ekipa ze sprzętem pojawiła się po godzinie 14. Według ich informacji wycinka ma być kontynuowana w środę od godziny 7.

– Zaczęli po godzinie 14, jak już niczego nie możemy się dowiedzieć. Jutro też zaczną z samego rana, jak jeszcze urzędnicy nie będą pracować – mówi jeden z mieszkańców.

„Nie spodziewaliśmy się, że je wytną”

Okoliczni mieszkańcy wiedzieli, że w tym rejonie mają powstać nowe miejsca postojowe. Nie spodziewali się jednak, że będzie się to wiązało z wycięciem kilku starszych drzew.

Jak relacjonują mieszkańcy, wycięte zostały już trzy lub cztery drzewa. Zwracają uwagę, że są to duże, starsze drzewa, które – w ich ocenie – mogły pozostać na miejscu.

Co ważne, podobne miejsca postojowe znajdują się już kilkanaście metrów dalej. Tam samochody mogą parkować pomiędzy drzewami, a nawierzchnię wykonano z materiału pozwalającego zachować roślinność.

– Jak robiliśmy z rezerwy celowej miejsca postojowe, to były między drzewami – wskazuje Anna Bałgajewska, członkini zarządu dzielnicy Wieniawa.

Dlatego pytają, dlaczego w przypadku kolejnych miejsc nie można było zastosować podobnego rozwiązania.

Rada Dzielnicy też miała nie wiedzieć?

Mieszkańcy próbowali ustalić, kto zdecydował o wycince i czy sprawa była wcześniej przedstawiana Radzie Dzielnicy.

Jak twierdzą, z rozmów z przedstawicielami Rady Dzielnicy wynika, że nie znali oni szczegółów projektu zakładającego usunięcie kilku drzew. 

– My jako rada podobno nie dostaliśmy planu. Myśleliśmy, że jedno będzie ewentualnie jakieś tam drzewo usunięte – relacjonuje Bałgajewska.

Nielegalna wycinka?

Chcemy ustalić przede wszystkim, dlaczego drzewa zostały przeznaczone do usunięcia, ile dokładnie ich wycięto i ile jeszcze ma zostać usuniętych. Wystosowaliśmy pytania do Urzędu Miasta Lublin o to, kto odpowiada za wycinkę drzew oraz między innymi o podstawę prawną wycinki, jej uzasadnienie, projekt planowanych miejsc postojowych oraz możliwość wykonania ich w sposób pozwalający na zachowanie drzew.

Zapytaliśmy również, czy inwestycja była konsultowana z Radą Dzielnicy i mieszkańcami oraz czy w związku z wycinką zaplanowano nasadzenia zastępcze.

Ustalamy, kto rozpoczął wycinkę drzew i czy była ona legalna. 

Gdy otrzymamy odpowiedź, uzupełnimy tekst o stanowisko lubelskiego Ratusza.


Autor: IC

Autor: IC

Autor: nadesłane

Autor: nadesłane

Autor: nadesłane

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama