Temat obecności wojska w powiecie opolskim powraca w ostatnich miesiącach w lokalnej dyskusji. Jak podkreśla gmina Chodel, brak stacjonującej tu jednostki nie oznacza, że żołnierzy w okolicy nie ma.
Samorząd współpracuje m.in. z pododdziałami 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej: 24 Batalionem Lekkiej Piechoty w Kraśniku, 21 Batalionem Lekkiej Piechoty w Lublinie oraz 214 Kompanią Lekkiej Piechoty w Lublinie. Wśród partnerów gminy jest także 18 Brygada Zmotoryzowana im. gen. bryg. Kazimierza Dworaka, wchodząca w skład 18 Dywizji Zmechanizowanej.
Szkolenia wojskowe w gminie Chodel
Współpraca nie ogranicza się do deklaracji. Jak informuje samorząd, żołnierze korzystają na terenie gminy z zakwaterowania, a miejscowości w tym rejonie są wykorzystywane do prowadzenia szkoleń i ćwiczeń.
Jednym z takich przedsięwzięć było obozowe szkolenie poligonowe, które odbyło się w dniach 21–25 września. Żołnierze 24 Batalionu Lekkiej Piechoty w Kraśniku szkolili wówczas uczniów klasy czwartej o profilu wojskowym Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Opolu Lubelskim.
Program zajęć był szeroki. Obejmował taktykę, strzelanie, szkolenie inżynieryjno-saperskie, a także zagadnienia związane z ochroną przed bronią masowego rażenia (OPBMR) i przeciwdziałaniem zagrożeniom z powietrza (POPL). Uczestnicy ćwiczyli również obsługę radiostacji RRC, udzielanie pierwszej pomocy oraz techniki linowe.
Wojsko obecne także poza jednostkami
Przykład gminy Chodel pokazuje, że aktywność wojskowa w regionie nie musi wiązać się z ulokowaniem stałego garnizonu. Szkolenia i ćwiczenia mogą odbywać się również na terenach udostępnianych w ramach współpracy z samorządami.
Dla uczniów klas o profilu wojskowym takie zajęcia są okazją do zdobywania praktycznych umiejętności i poznawania specyfiki służby. Dla gminy współpraca z formacjami wojskowymi oznacza natomiast regularną obecność żołnierzy na jej terenie.
Czy w przyszłości powiat opolski doczeka się własnej jednostki wojskowej? Na razie przedstawione informacje dotyczą współpracy i szkoleń prowadzonych w gminie Chodel, a nie planów utworzenia stałego garnizonu.


Komentarze