Pod większą presją przed tym meczem byli gospodarze, którzy do tej pory mieli ligowym koncie komplet czterech porażek: z Nielbą Wągrowiec, Zagłębiem Lubin, SPR PURINĄ Kąty Wrocławskie i SMS ZPRP I Kielce. Szczególnie bolesna była przegrana u siebie z beniaminkiem z Kąt, różnicą zaledwie jednej bramki (30:31). Przed derbami z AZS Zamościanie zajmowali ostatnie miejsce w ligowej tabeli.
Dodatkowo, miejscowi chcieli zrehabilitować się akademikom za porażkę w wojewódzkim finale Pucharu Polski, kiedy we wrześniu ulegli na swoim obiekcie 23:29.
Z kolei Bialczanie przystępowali do derbów jako faworyt. Niestety dla kibiców z Białej Podlaskiej, nie wywiązali się z tej roli. Początek obu odsłon był wyrównany:2:2 w siódmej minucie, 3:3 - w dziewiątej. Po kwadransie gry i trafieniu Jana Marca AZS AWF wygrywał 9:7. Skromna zaliczka przyjezdnych stopniała w ciągu kolejnych pięciu minut (12:12 po golu Łukasza Szymańskiego).
Jeszcze przed przerwą miejscowi dorzucili kolejne bramki. Mateusz Morawski i Szymański wyprowadzili Padwę na 14:12, zaś w 28 minucie po czterech trafieniach z rzędu KPR Padwa wygrywała 18:14. W tym czasie do bramki przyjezdnych piłkę posyłali: Szymański, Wojciech Inerowicz, Mikołaj Burlyta oraz Karol Małecki. Ostatecznie pierwsza część meczu derbowego zakończyła się wygraną gospodarzy 18:14. Bramkę dla AZS AWF zdobył Jakub Tarasiuk.
Po zmianie stron lepiej dysponowani byli miejscowi. W 37 minucie mieli na koncie kolejne trzy bramki i prowadzili już 21:14. AZS AWF odpowiedział serią czterech goli, ale mógł nawet sześcioma. Dość powiedzieć, że do 45 minuty akademicy nie wykorzystali jeszcze dwóch rzutów karnych. Tym samym na tablicy wyników było 21:18.
Zamościanie odpowiedzieli również czterema trafieniami i ponownie odjechali na kilka bramek (25:18). Trzy minuty przed końcem Mateusz Morawski wyprowadził Padwę na 28:21 i było już pewne, że w derbach zatriumfuje ekipa z Zamościa.
Bialaczanie zdołali tylko zmniejszyć rozmiary porażki. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną KPR Padwa 28:25.
Było to pierwsze ligowe zwycięstwo drużyny prowadzonej przez Dzmitrija Tsikhana. Pierwszy komplet punktów sprawił, że Zamościanie opuścili ostatnie miejsce w tabeli I ligi centralnej.
KPR Padwa Zamość - AZS AWF Biała Podlaska 28:25 (18:14)
KPR Padwa: Ciupa, Dragan, Gawryś - Inerowicz 5, Bielko 4, Szymański 4, Małecki 3, Morawski 3, Szeląg 3, Golański 2, Kania 2, Burlyta 1, Koc 1, Florkiewicz, Kawka, Skiba. Kary: 18 minut. Dyskwalifikacja: Dawid Skiba w 43 min, za faul.
AZS BP: Adamiuk, Kwiatkowski, Solnica - Lewandowski 6, Chrząstowski 5, Reszczyński 4, Burzyński 2, Andrzejewski 1, Błaszczak 1, Chepyha 1, Książka 1, Marzec 1, Szendzielorz 1, Tarasiuk 1, Wierzbicki 1, Grzenkowicz. Kary: 8 minut.

Komentarze