Lutnia przystępowała do meczu z Huraganem po wysokiej porażce na wyjeździe z Podlasiem II Biała Podlaska (1:8). Z kolei spadkowicz z IV ligi był w odmiennych nastrojach po wysokiej wygranej 9:1 nad Absolwenem Domaszewnica. Miejscowi liczyli na przełamanie, goście na podtrzymanie zwycięskiej passy.
Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się bezbramkowym remisem. Druga odsłona rozpoczęła się znakomicie dla gości, którzy objęli prowadzenie 1:0. Damiana Kaczmarka pokonał Kamil Kasjaniuk. Po upływie ponad kwadransa przyjezdni podwyższyli wynik. Tym razem na listę strzelców wpisał się Maciej Kiryluk.
- Boli kolejna porażka. Jesteśmy w głębokim kryzysie i zdajemy sobie z tego sprawę. Żal niewykorzystanych okazji, bo ten mecz mógł potoczyć się inaczej. Mimo trudnego momentu nadal wierzę w ten zespół. Mamy w sobie jakość i siłę, by odwrócić złą passę - teraz musimy pokazać to na boisku - mówi szkoleniowiec Lutni Mateusz Kacik.
- Mecz miał dwie różne połowy. W pierwszej gospodarze próbowali stworzyć okazje, z których mogliby nam zagrozić. Nie było w tym jednak żadnych konkretów. Po zmianie stron to już my prowadziliśmy swoją grę, dominowaliśmy. Szybko zdobyta pierwsza bramka ustawiła mecz w drugiej połowie, druga definitywnie zamknęła spotkanie - mówi kierownik Huraganu Kamil Korniluk.
Lutnia Piszczac - Huragan Międzyrzec Podlaski 0:2 (0:0)
Bramki: Kasjaniuk (48), Kiryluk (65).
Lutnia: Kaczmarek - Stalewski (77 Szaniawski), Materek, Hawryluk (77 Hubczuk), Wiraszka, Krasucki (80 Mackiewicz), Koryciński, Stankiewicz, Daszkiewicz, Hołownia (90 + 1 Ostapiuk), Tuttas (90 + 1 Baraniuk).
Huragan: Ostapiuk - Hanuszek (75 Urabański), Łukanowski, Sierociuk, Piotrowski, Tymoszuk (78 Ksenchyn), Kiryluk (72 Giergun), Mielnik (46 Statkiewicz), Kasjaniuk (85 Moczulski), Chmielewski, De Souza (82 Paskudski).
ŁKS z kolejną wygraną
ŁKS Łazy pokonał Red Sielczyk 2:0. Tym samym gospodarze przerwali serię trzech kolejnych spotkań bez zwycięstwa. Miejscowi bardzo szybko bo już w 30. sekundzie rozpoczęli strzelanie. Na listę szczęśliwców wpisał się Maciej Janaszek. Wynik 1:0 utrzymywał się przez prawie całe spotkanie. Dopiero w końcowych sekundach ŁKS drugi raz cieszył się ze zdobycia bramki. Tym razem do siatki przeciwnika trafił Jakub Rzewuski. Warto też wspomnieć, że już wcześniej miejscowi mogli podwyższyć wynik. Doskonałą okazją był rzut karny, którego wykonywał Filip Okuń. Jego strzał z 11 metrów obronił bramkarz Red Sielczyk.
Z czystego konta cieszył się bramkarz zespołu z Łazów. Szymon Pracz powrócił do zespołu i zaliczył już drugie czyste konto, w trzech rozegranych dotychczas spotkaniach.
- Jak na poziom ligi okręgowej było to dobre spotkanie. Obie drużyny miały swoje okazje. Wygraliśmy zasłużenie - mówi szkoleniowiec ŁKS Piotr Wałachowski.
Ciężki los Unii Krzywda
Unia Krzywda nie ma w tym sezonie łatwego życia. Drużyna grającego szkoleniowca Pawła Szlaskiego do tej pory wygrała tylko raz, na wyjeździe z rezerwami Podlasia Biała Podlaska. W starciu z Az-Bud Komarówka gospodarze stracili komplet punktów, mimo że po pierwszej części remisowali 1:1. Ostatecznie ulegli aż 1:6.
Grom nie oddał fotela
Prowadzący w tabeli Grom Kąkolewnica nie zmarnował okazji do powiększenia dorobku. Drużyna trenera Edmunda Koperwasa zainkasowała trzy za zwycięstwo 1:0 w wyjazdowym spotkaniu z Orłem Czemierniki. Tym samym Grom utrzymał pozycję lidera i co najmniej przez najbliższy tydzień będzie się nią cieszył.
- Zwycięstwo smakuje podwójnie. Raz, że wygraliśmy, a dwa, że dokonaliśmy tego w mocno okrojonym składzie. Nastawiliśmy się na grę z kontry i po jednej z nich zdobyliśmy bardzo ładną bramkę. Chłopcy zostawili na boisku dużo zdrowia i chwała im za to. Cieszymy się, że utrzymaliśmy pozycję lidera. W górze tabeli jest niesamowity ścisk. Dwie porażki mogą sprawić, że można pierwsze miejsce szybko stracić. Na razie jest dobrze - mówi trener Gromu Edmund Koperwas.
Victoria mierzy w trójkę
Victoria Parczew wróciła z Wólki Świątkowej z wygraną na Absolwentem Domaszewnica. Po pierwszej połowie utrzymywał się bezbramkowy remis. Losy spotkania rozstrzygnęły się w ciągu 13 minut, kiedy do bramki miejscowych dwukrotnie trafił Albert Chomiuk.
- Spokojnie mogliśmy wygrać wyżej. Zawiodła nas skuteczności. Na razie nie możemy narzekać. Spokojnie gramy swoje, mamy już sześć wygranych i dwa remisy. Tylko dwa razy przegraliśmy. Na koniec pierwszej rundy chcemy znaleźć się w pierwszej trójce tabeli - mówi Jarosław Lewczuk, kierownik Victorii.
Podlasie II uczy młodzież
Podlasie II Biała Podlaska nie miało problemów z pokonaniem rezerw Orląt Łuków. Goście objęli prowadzenie na początku spotkania, a w drugiej połowie podwyższyli na 3:0.
- To był fajny mecz, rozgrywany na dobrym boisku. Pierwsze 15 minut mieliśmy bardzo dobre, potem nieco spuściliśmy z tonu. Przy 3:0 gospodarze mieli jedną groźną sytuację, której nie wykorzystali. Graliśmy spokojnie to, co sobie zaplanowaliśmy. Cały czas chcemy ogrywać naszą młodzież, uczyć ją odpowiedzialności - mówi trener rezerw Podlasia Miłosz Storto.
Na pomoc Romaniuk
LKS Agrotex Milanów ma w swoich szeregach Grzegorza Romaniuka. W poprzedniej kolejce pięć bramek w wygranym 6:1 spotkaniu KS Drelów pięć goli strzelił Sebastian Ostapiuk. W starciu z beniaminkiem z Terespola dwa trafienia zaliczył dla ekipy z Milanowa Romaniuk.
- Grzesiek już we wcześniejszych spotkaniach, nie miał jednak szczęścia, był nieskuteczny. W pierwszej połowie mieliśmy dwie sytuacje stuprocentowe, ale ichnie wykorzystaliśmy. Dobrze grał bramkarz Granicy. W Terespolu gra się ciężko. Boisko jest nierówne i wąskie, jest wiele przypadku w grze. Dlatego tym bardziej cieszymy się ze zwycięstwa - mówi kierownik LKS Agrotex Milanów Marek Burzec.
Pozostałe mecze 10. kolejki:
ŁKS Łazy - Red Sielczyk 2:0 (Janaszek 1, Rzewuski 90).
W 57 min Filip Okuń (Łazy) nie wykorzystał rzutu karnego (obronił bramkarz).
Unia Krzywda - Az-Bud Komarówka Podlaska 1:6 (A. Białach 43 - Borysiuk 31, Sikora 47, E. Waniowski 60, Wojdat 62, Siemieniuk 74, Korol 86)
Czerwona kartka: Konrad Białach (Unia) w 69 min, za faul.
Orzeł Czemierniki - Grom Kąkolewnica 0:1 (Zgorzałek 75)
Absolwent Domaszewnica - Victoria Parczew 0:2 (Chomiuk 57, 70)
Orlęta II Łuków - Podlasie II Biała Podlaska 0:3 (Sacharuk 7, Kozłowski 41, Dobrodziej 65)
Sokół Adamów - KS Drelów 0:0
Granica Terespol - LKS Agrotex Milanów 1:2 (Maksymenko 46 - Romaniuk 63, 76)
1. Grom 10 24 27-12
2. Podlasie II 10 23 30-11
3. Huragan 10 21 31-12
4. Milanów 10 21 32-17
5. Victoria 10 20 26-16
6. Orzeł 9 18 24-15
7. Sielczyk 10 16 19-22
8. Az-Bud 9 15 21-21
9. Lutnia 10 13 28-24
10. Granica 9 13 19-17
11. Łazy 9 13 20-15
12. Łuków II 10 12 20-30
13. Drelów 10 7 19-30
14. Absolwent 10 6 16-41
15. Krzywda 10 3 10-38
16. Sokół 10 1 4-25
17 października: Huragan - Orlęta II (12) * Milanów - Sokół (15) * Victoria - Lutnia (18).
18 października: Podlasie II - Orzeł (11) * Az-Bud - Absolwent (13) * Sielczyk - Granica (14) * Drelów - Krzywda (15) * Grom - Łazy (15:30).


Komentarze